Sikorski dla ukraińskiej stacji: Nigdy więcej nie będziemy rosyjskimi koloniami
– Putin popełnia zbrodnie wojenne, ale też błąd atakując cywilne cele. Ukraina atakuje cele wojskowe, rafinerię czy centra dystrybucji i wydaje mi się, że to jest nie tylko zgodne z prawem międzynarodowym, ale też i skuteczniejsze, bo Ukraina wyeliminowała już znaczącą część zdolności rosyjskich do rafinacji ropy, a to ma bezpośredni wpływ na sytuację na froncie – mówił polski wicepremier.
Jego zdaniem "problem", jaki Ukraińcy i Polacy mają z Rosją, jest doktryna państwowa Moskwy, która jest "nie tylko autorytarna, ale imperialna". – Skierowana nadal na dominację nad innymi narodami. Na to nie możemy się zgodzić. My w Polsce, Wy w Ukrainie zdecydowaliście, że nigdy więcej nie będziemy rosyjskimi koloniami – mówił.
Sikorski podkreślił, że strach przed Rosją nie jest irracjonalny, bo Putin naprawdę zagraża swoim sąsiadom. Polski wicepremier odniósł się też do europejskich aspiracji Kijowa.
– Przystąpienie do Unii Europejskiej nie jest łatwym procesem. Polsce zajęło wejście do Unii 7 lat, bo to jest przeorganizowanie całej rzeczywistości instytucjonalnej danego kraju. Nie można tego zrobić aktem woli politycznej, bo to jest przystąpienie do funkcjonującej konfederacji, w której my i wy musimy mieć pewność, że Ukraina będzie wartościowym, konstruktywnym i lojalnym członkiem – ocenił.
Putin podpisał dekret w sprawie infrastruktury krytycznej. Pieskow wyjaśnia szczegóły
Władimir Putin podpisał w poniedziałek dekret na mocy którego obiekty infrastruktury krytycznej, których właściciele nie zadbali o zapewnienie bezpieczeństwa, mogą zostać oddane pod tymczasowy zarząd państwa.
Rzecznik prasowy Kremla, cytowany przez agencję Interfax, wyjaśnił we wtorek, że "dekret prezydenta Rosji o możliwości wprowadzenia tymczasowego zarządu w przypadku, gdy właściciele nie zapewnią bezpieczeństwa obiektom infrastruktury krytycznej, ma na celu wzmocnienie ochrony takich obiektów przed zagrożeniem atakami dronów".
– Mamy do czynienia z oczywistym zagrożeniem ataków dronów na krytyczną infrastrukturę i obiekty, które są, że tak powiem, kluczowe dla gospodarki i sfery społecznej naszego kraju, a właściciele firm często nie poświęcają należytej uwagi podejmowaniu działań mających na celu zapewnienie bezpieczeństwa antydronowego – dodał.
Dmitrij Pieskow pytany o to, czy zdarzają się przypadki, w których właściciele takich przedsiębiorstw nie wywiązują się ze swoich obowiązków w zakresie zapewnienia bezpieczeństwa swoich obiektów oraz czy są plany wzmocnienia tych działań przy udziale przedsiębiorstw, odpowiedział twierdząco. – Oczywiście, są plany jego wzmocnienia – mówił.