Putin może użyć taktycznej broni jądrowej na Ukrainie? Nowe informacje
Jak podaje Bloomberg, Rosja rozważa obecnie nasilenie ataków rakietowych na Kijów, zwłaszcza na centrum stolicy, a także na infrastrukturę w innych miastach Ukrainy. Władimir Putin miał bowiem uznać, że negocjacje pokojowe utknęły w martwym punkcie, a co za tym idzie, jedyną drogą naprzód jest eskalacja konfliktu.
Kreml uważa, że poczynił już pewne ustępstwa na rzecz Ukrainy, jednak nie przyniosły one rezultatu. Co więcej, w opinii współpracowników Władimira Putina, miały one osłabić pozycję Rosji.
Oczekiwano również, że amerykańscy wysłannicy Steve Witkoff i Jared Kushner odwiedzą Moskwę po ośmiomiesięcznej przerwie i po raz pierwszy odwiedzą Kijów, ale daty obu wizyt nie są jeszcze znane. Rosja liczy, że wysłannicy amerykańskiego prezydenta przedstawią Moskwie nowe propozycje, ale oczekiwania na przełom w rozmowach są bardzo niskie.
Putin użyje broni atomowej?
Ponadto źródła poinformowały dziennikarzy agencji, że eskalacja ataków na Ukrainie prowadzi coraz większą liczbę rosyjskich urzędników do wniosku, że Putin może ostatecznie uciec się do użycia taktycznej broni jądrowej. Jednak Aleksander Gabujew, dyrektor Centrum Carnegie Rosja-Eurazja w Berlinie, uważa, że ryzyko użycia przez Rosję taktycznej broni jądrowej pozostaje niezwykle niskie.
– Jej skuteczność militarna na dzisiejszym rozproszonym polu bitwy jest ograniczona, a polityczne koszty naruszenia tabu nuklearnego będą wysokie... Dopóki Moskwa będzie miała możliwość eskalacji konfliktu za pomocą broni konwencjonalnej, w tym poprzez zwiększenie liczby ataków rakietowych, praktycznie nie będzie miała motywacji do przekraczania progu nuklearnego – powiedział.
Bardziej prawdopodobne niż użycie broni atomowej, jest zintensyfikowanie działań hybrydowych w państwach europejskich. Ich celem ma być zniechęcenie ich do udzielania Ukrainie dalszej pomocy.