Obcokrajowcy miażdżą kontrowersyjny spot o Polsce. "Reklama chińskiego smartfona"
Robert Lewandowski, Jesse Eisenberg, Lech Wałęsa, Maryla Rodowicz i Anja Rubik znaleźli się w gronie twarzy nowej międzynarodowej kampanii Polskiej Organizacji Turystycznej. Projekt "Poland. More than you expected" ma zachęcić zagranicznych turystów do odkrywania Polski i przełamywać stereotypy dotyczące naszego kraju.
Kampania wystartowała jednocześnie na pięciu zagranicznych rynkach: w Niemczech, Hiszpanii, Włoszech, Wielkiej Brytanii oraz Stanach Zjednoczonych. Jej budżet wynosi 7 mln zł, a działania promocyjne zaplanowano do grudnia 2026 r.
Obcokrajowcy miażdżą spot o Polsce. "Wygląda jak reklama chińskiego smartfona"
Pierwszy opublikowany spot spotkał się jednak z falą krytyki. Polscy internauci zwracali uwagę, że film właściwie nie pokazuje Polski i ogranicza się do promocji gwiazd i celebrytów, a nie samego kraju. "Fajnie, że długa i wieloletnia tradycja marnowania ogromnych kwot kasy na promowanie Polski kontynuuje się nieustannie"; "To wygląda jak promocja pierwszego lepszego miasta na Zachodzie + promowanie celebrytów. Co to ma z Polską wspólnego?"; "Kolejne publiczne pieniądze wyrzucone w błoto" – można było przeczytać w komentarzach.
Teraz portal Wirtualne Media poprosił o ocenę spotu obcokrajowców. Zaangażowano do tego użytkowników forum r/AskTheWorld oraz znajomych dziennikarza serwisu z zagranicy. Ich reakcje okazały się równie krytyczne.
"Wygląda jak reklama chińskiego smartfona" – stwierdził Seran-Ast z Hiszpanii. Niemiecki użytkownik Powerful_Resident_48 zastanawiał się z kolei, czy ogląda reklamę aplikacji randkowej, producenta telefonów, czy może serwisu bukmacherskiego. "Zdecydowanie nie wygląda to jak reklama Polski jako kraju" – stwierdził. "Nie rozumiem, czy to teledysk, czy zajawka jakiegoś filmu. Nie rozumiem intencji autorów. Nie, ten film nie przekonałby mnie do wizyty w Polsce" – napisała Sandra ze Szwecji.
DuctTapeJesus z Finlandii, który odwiedził Polskę już trzy razy, uznał, że reklama nie zawiera wystarczająco wielu elementów, które pozwalałyby jednoznacznie skojarzyć ją z naszym krajem. Ocenił, że nawet osoba bez doświadczenia w branży reklamowej mogłaby stworzyć "bardziej polski spot". Podobnego zdania był Holender Cornelis73. Zwrócił uwagę, że twórcy skupili się przede wszystkim na Jesse'm Eisenbergu, Robercie Lewandowskim i aktorze wcielającym się w Fryderyka Chopina. Jednocześnie szybki montaż sprawia, że widz nie ma czasu dokładnie przyjrzeć się miejscom prezentowanym w filmie.
Gekroenter z Niemiec uznał reklamę za zbyt generyczną i zbyt ciemną jak na kampanię turystyczną. Jego zdaniem problemem jest również hasło "More than you expected". Jak zauważył, Pałac Kultury i Nauki, Stare Miasto, Chopin czy Lewandowski są już dobrze znanymi skojarzeniami z Polską, również dla mieszkańców Niemiec.
Redbubble89 ze Stanów Zjednoczonych. Przyznał, że gdyby w filmie nie pojawiła się nazwa Warszawy, mógłby pomyśleć, że reklama przedstawia Wiedeń albo Pragę. "Ten scenariusz nie ma sensu" – stwierdził.
"Polska od lat znajduje się na mojej liście miejsc do odwiedzenia, ale ta reklama nie zachęca mnie do przyjazdu" – napisał Amerykanin, AnythingFine2445.
W komentarzach pojawiły się również określenia takie jak "chaotyczny", "bezduszny", "przestarzały" czy "łatwy do zapomnienia". Jedna z osób przyznała, że po obejrzeniu reklamy zapamiętała przede wszystkim swoje zdziwienie obecnością Jessego Eisenberga.
Coś pozytywnego?
Pojawiły się też pozytywne oceny, Asaf z Francji uznał spot za nowoczesny, dynamiczny i wyrazisty. Szczególnie spodobało mu się wykorzystanie postaci Chopina, choć przyznał, że twórcy nie pokazali pełnego potencjału Polski a hasło brzmi nieco przestarzale. Jordan z Ohio przyznał, że gdyby wcześniej nie interesował się Polską, spot mógłby skłonić go do wyszukania informacji o Warszawie, choć zaznaczył, że, jako Amerykanin, nie zna wszystkich przedstawionych postaci.
Czech Organic_Contract_172 uznał, że reklama całkiem dobrze oddaje atmosferę Polski. Gennan z Holandii określił ją natomiast jako poprawną.
Choć opinie na temat spotu są różne, w komentarzach powtarzał się jeden zarzut: reklama nie pokazuje wystarczająco wyraźnie, co właściwie wyróżnia Polskę.