Brutalne morderstwo na UW. Mieszko R. nie stanie przed sądem

Dodano:
Podejrzany o zabójstwo pracownicy Uniwersytetu Warszawskiego wyprowadzany po zakończeniu przesłuchania Źródło: PAP / Tomasz Gzell
Sąd Okręgowy w Warszawie umorzył śledztwo ws. Mieszka R., podejrzanego o brutalne morderstwo na kampusie Uniwersytetu Warszawskiego.

Podczas niejawnego posiedzenia Sąd Okręgowy w Warszawie przychylił się do wniosku prokuratury i umorzył postępowanie ws. Mieszka R., podejrzanego o dokonanie zabójstwa na kampusie Uniwersytetu Warszawskiego w maju ub.r.

W kwietniu br. Prokuratura Okręgowa w Warszawie poinformowała, że złożyła do sądu wniosek o umorzenie śledztwa w obliczu niepoczytalności podejrzanego. Stołeczna prokuratura powołała się na opinie biegłych psychiatrów oraz wyniki wielotygodniowych badań i obserwacji, którym poddawany był Mieszko R. w Specjalistycznym Psychiatrycznym Zespole Opieki Zdrowotnej im. prof. Antoniego Kępińskiego w Jarosławiu (woj. podkarpackie).

Mieszko R. wyjdzie na wolność?

Mieszko R. nie trafi do zakładu karnego, jednak to nie oznacza, że wyjdzie na wolność. 23-latek będzie teraz objęty środkiem zabezpieczającym w postaci pobytu w zakładzie psychiatrycznym. Czas pobytu w ośrodku zamkniętym nie jest z góry ustalony. Jeżeli stan zdrowia psychicznego młodego mężczyzny nie ulegnie trwałej poprawie, może on już nigdy nie wyjść na wolność.

Decyzja sądu budzi zrozumiałe emocje. Wielu komentujących nie kryje oburzenia. Jak zauważył "Super Express", niektórzy dopatrują się wpływu rodziny Mieszka R. – jego ojciec jest bowiem znanym prawnikiem na Pomorzu. Inni bronią decyzji sądu, zwracając uwagę, że już sam fakt tak bestialskiego mordu przypadkowej osoby dowodzi, że 23-latek jest niepoczytalny.

Atak siekierą na kampusie UW

7 maja 2025 r. na terenie Uniwersytetu Warszawskiego student wydziału prawa zaatakował siekierą 53-letnią portierkę. Kobieta zmarła na miejscu. Młody mężczyzna ranił również interweniującego strażnika.

Mieszko R. usłyszał trzy zarzuty: zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem, usiłowania zabójstwa oraz znieważenia zwłok. Napastnik odciął ofierze głowę toporkiem i miał usiłować konsumować zwłoki, stąd trzeci zarzut.

Źródło: Super Express
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...