"Ja bym nie pojechał na Ibizę". Współpracownik Morawieckiego wbija szpilkę

Dodano:
Jarosław Kaczyński, Michał Moskal Źródło: PAP / Tomasz Gzell
Poseł PiS Michał Moskal spotkał się na Ibizie z szefem Zondacrypto Przemysławem Kralem. Europoseł Rozwoju Plus Piotr Müller przyznał, że nie rozumie, dlaczego doszło do takiej wizyty.

Jak wynika z ustaleń dziennikarzy TVN24 i Wirtualnej Polski, poseł PiS Michał Moskal oraz były funkcjonariusz CBA Artur Chodziński spotkali się 7 sierpnia 2025 r. na Ibizie z Przemysławem Kralem, prezesem giełdy kryptowalut Zondacrypto.

Stacja podała, że przelot i nocleg Moskala miał przy rezerwacji opłacić Chodziński, który przez wiele miesięcy pracował dla Krala.

Michał Moskal przekazał w oświadczeniu zamieszczonym w serwisie X, że z Kralem rozmawiał raz, podobnie jak z dziesiątkami innych przedsiębiorców. Jak podkreślił, ani on, ani żaden z jego współpracowników, ani żadna z organizacji społecznych, w których działał, nie podjęli współpracy z Kralem ani z podmiotami z nim związanymi. "Nie przyjęliśmy od nich ani złotówki" – zaznaczył.

Müller: Kuriozalna sytuacja

Do sprawy odniósł się w niedzielę na antenie TVN24 europoseł Rozwoju Plus Piotr Müller.

– Ja bym nie pojechał na Ibizę na spotkanie z panem Kralem – powiedział deputowany do Parlamentu Europejskiego.

Jak zaznaczył Müller, "nie rozumie", dlaczego Michał Moskal tam poleciał. Polityk dodał, że "[Moskal] musi to sam wyjaśnić".

– Natomiast nie zmienia to faktu, że główną sprawą w tej całej sytuacji jest to, że kilkadziesiąt tysięcy osób straciło swoje oszczędności – podkreślił współpracownik Mateusza Morawieckiego.

– A dzisiaj największym obrońcą przecież tego pana Krala, który jest tym oszustem, który ukradł miliony złotych Polaków, jest pan Roman Giertych, czyli poseł Platformy Obywatelskiej. To jest jakaś kuriozalna sytuacja – mówił polityk Rozwoju Plus.

Czarzasty podjął decyzję

Jak przekazał w piątek marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, odbędzie się głosowanie nad wetem prezydenta ws. kryptowalut. Z wnioskiem w tej sprawie zwrócił się premier Donald Tusk.

– Odrzucenie tego weta to jest odrzucenie działań mafijnych z morderstwem w tle. To jest odrzucenie łapownictwa w stosunku do partii politycznych i w stosunku do ludzi. To jest tak naprawdę odrzucenie matactw, jeżeli chodzi o procedowanie nad tą ustawą. To jest tak naprawdę odrzucenie przyzwolenia na oszukiwanie ludzi – powiedział Czarzasty. – Myślę i zwracam się w tej chwili do pana prezydenta Nawrockiego. Panie prezydencie, nie wiem, co motywowało panem, że trzy razy pan wetował tę ustawę. Coraz więcej faktów wskazuje na to. że mógł pan to robić nieprzypadkowo – dodał.

Źródło: TVN24 / Wirtualna Polska, polsatnews.pl, DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...