Nowe dane dot. bezrobocia. Tylko jeden kraj UE ma niższy wynik niż Polska

Dodano:
Pracownicy na budowie, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Unsplash
Wyrównana sezonowo stopa bezrobocia w Polsce wyniosła 3,4 proc. w lipcu 2026 r. wobec 3,4 proc. miesiąc wcześniej, podał unijny urząd statystyczny Eurostat. Polska zanotowała najniższy po Czechach (3,3 proc.) wskaźnik bezrobocia w UE.

Liczba bezrobotnych w Polsce wyniosła 598 tys. w lipcu wobec 608 tys. w czerwcu.

Eurostat podał również, że wyrównana sezonowo stopa bezrobocia w strefie euro wyniosła 6,4 proc. w lipcu br., co oznacza brak zmiany wobec czerwca 2026 r. Konsensus rynkowy wynosił 6,3 proc.

W całej Unii Europejskiej (UE) wskaźnik ten wyniósł 6,1 proc. w lipcu, bez zmian wobec czerwca.

Eurostat mierzy zharmonizowaną stopę bezrobocia jako procent osób w wieku 15-74 lata pozostających bez pracy, zdolnych podjąć zatrudnienie w ciągu najbliższych dwóch tygodni, którzy aktywnie poszukiwali pracy w ciągu ostatnich tygodni w odniesieniu do wszystkich osób aktywnych zawodowo w danym kraju.

Wzrost PKB. Nowe dane GUS

Z kolei Produkt Krajowy Brutto (niewyrównany sezonowo, ceny stałe średnioroczne roku poprzedniego) wzrósł o 3,9 proc. r/r w II kw. 2026 r. wobec 3,3 proc. wzrostu r/r w analogicznym kwartale 2025 r., podał Główny Urząd Statystyczny (GUS), prezentując drugie szacunki tych danych.

"Produkt krajowy brutto (PKB) niewyrównany sezonowo w II kwartale 2026 r. zwiększył się realnie o 3,9 proc. rok do roku, wobec wzrostu o 3,3 proc. w analogicznym kwartale 2025 r. (w cenach stałych średniorocznych roku poprzedniego)" – czytamy w komunikacie.

Według szybkiego szacunku z połowy sierpnia, wzrost PKB w tym ujęciu w II kw. Wyniósł 3,8 proc.

W II kwartale 2026 r. realny PKB wyrównany sezonowo (w cenach stałych przy roku odniesienia 2020) zwiększył się o 1,0 proc. w porównaniu z poprzednim kwartałem i był wyższy niż przed rokiem o 3,8 proc., podał też Urząd.

Taką inflację przewiduje rząd

Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański poinformował na konferencji prasowej, że rząd przyjął projekt budżetu na 2027 r.

– Prognozujemy, że w 2027 r. polska gospodarka będzie kolejny rok rozwijała się z wysoką dynamiką sięgającą 3 proc. Przypomnę, gdy przejmowaliśmy władzę w roku 2023, zastaliśmy gospodarkę w stagnacji, wzrost gospodarczy bliski 0. Już od pierwszego roku udało nam się gospodarkę rozpędzić i w trakcie wszystkich lat naszych rządów utrzymujemy gospodarkę z dynamiką 3 proc. lub wyższą – oznajmił na konferencji prasowej po piątkowym posiedzeniu rządu Andrzej Domański.

– Prognozujemy, że inflacja w przyszłym roku wyniesie średnio 2,8 proc. i tu kolejny raz przypomnę, że średnioroczna inflacja w roku 2023 przekraczała 11 proc. Wzrost przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej w bieżącym roku wyniesie, zgodnie z naszymi prognozami, 6,4 proc. W ujęciu realnym oznacza to wzrost o 3,3 proc. Z kolei w 2027 r. prognozowana jest kontynuacja dobrej koniunktury na rynku pracy, co przełoży się na dalszy wzrost wynagrodzeń – mówił dalej minister finansów i gospodarki.


Źródło: ISBNews
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...