PiS zdecydował w sprawie weta Nawrockiego. Koalicja bez szans
Decyzję klubu potwierdziła Barbara Bartuś. Głosowanie odbędzie się w piątek, 4 września, jednak sejmowa arytmetyka wskazuje, że koalicja rządząca nie będzie dysponowała wymaganą większością.
Sejm zajmie się w piątek sprawozdaniem Komisji Finansów Publicznych dotyczącym weta prezydenta Karola Nawrockiego do ustawy regulującej rynek kryptoaktywów. To już trzecia przygotowana przez koalicję rządzącą ustawa w tej sprawie, której podpisania odmówił prezydent.
Prawo i Sprawiedliwość zdecydowało, że pozostanie przy dotychczasowym stanowisku. Poseł Barbara Bartuś poinformowała PAP, że decyzja zapadła podczas posiedzenia klubu. – Jesteśmy klubem, gdzie wspólnie decydujemy, jaką decyzję podjąć i ta decyzja już zapadła za pierwszym razem i teraz jest dalej podtrzymywana – powiedziała. PiS będzie głosował przeciw ponownemu uchwaleniu ustawy, a tym samym za utrzymaniem weta Karola Nawrockiego.
PiS: Afera Zondacrypto utwierdza nas w tej decyzji
Bartuś odniosła się również do pojawiających się kolejnych informacji dotyczących afery Zondacrypto. Jej zdaniem wydarzenia te wzmacniają w PiS przekonanie, że zarówno stanowisko klubu, jak i decyzja prezydenta były właściwe.
Posłanka podkreśliła, że PiS jest w tej sprawie "konsekwentny".
Wcześniej premier Donald Tusk zwrócił się do marszałka Sejmu o przeprowadzenie głosowania nad wetem. Rząd chce wprowadzenia regulacji rynku kryptowalut w związku z unijnym rozporządzeniem MiCA, które zaczęło obowiązywać pod koniec 2024 roku. Państwa UE muszą dostosować krajowe przepisy m.in. w zakresie emisji i obrotu kryptoaktywami oraz funkcjonowania firm z tej branży.
Do odrzucenia weta potrzeba 3/5 głosów
Szanse na przełamanie prezydenckiego sprzeciwu są jednak niewielkie. Konstytucja wymaga do ponownego uchwalenia ustawy większości 3/5 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów. Przy udziale wszystkich 460 posłów oznacza to konieczność zdobycia co najmniej 276 głosów.
Koalicja rządząca taką większością nie dysponuje, a stanowisko PiS praktycznie przesądza, że weto pozostanie w mocy, o ile nie dojdzie do nieoczekiwanych zmian w układzie głosów.
Podczas kwietniowego głosowania nad poprzednim wetem dotyczącym kryptoaktywów za jego odrzuceniem opowiedziały się KO, PSL, Lewica, Centrum i Polska 2050. Przeciw były PiS oraz Konfederacja.
Stanowisko PiS wobec kryptowalut zmieniało się w ostatnich latach. Jeszcze w 2025 roku politycy partii pracowali nad własnymi propozycjami regulacji branży. Później Jarosław Kaczyński mówił o możliwości znacznie dalej idących ograniczeń, a nawet zakazu kryptowalut w Polsce.