Wojsko Polskie postawione na nogi przez stado ptaków. Nowy komunikat

Dodano:
Ptaki, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Unsplash / Mehdi Sepehri
Przelot dużego stada ptaków postawił na nogi Wojsko Polskie – wynika z najnowszego komunikatu Dowództwa Operacyjnego.

W niedzielę (6 września) kilka minut po godzinie 14:00 zakończyły się czynności sprawdzające dotyczące podejrzenia naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej przez niezidentyfikowany obiekt nadlatujący z kierunku Białorusi.

Dowództwo Operacyjne RSZ poinformowało, że wskazania systemów radiolokacyjnych były spowodowane przelotem dużego stada ptaków. Nie odnotowano zagrożenia dla bezpieczeństwa polskiej przestrzeni powietrznej.

Wojsko postawione na nogi przez stado ptaków. Podejrzewano naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej

Wcześniej armia przekazała, że w związku z podejrzeniem naruszenia przestrzeni powietrznej w rejon zdarzenia skierowano wojskowy śmigłowiec, a służby rozpoczęły weryfikację zapisów systemów radiolokacyjnych.

Sprawdzano m.in., czy zarejestrowany sygnał nie był efektem zjawisk lub anomalii meteorologicznych.

Dowództwo zaznaczyło, że sytuacja jest na bieżąco monitorowana, a podległe siły i środki pozostają w gotowości do realizacji powierzonych zadań.

Atak powietrzny Rosji na Ukrainę. RCB wydało alert

W sobotę (5 września) w związku z rosyjskim atakiem powietrznym na terenie Ukrainy Polska poderwała myśliwce, a Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wydało alert dla mieszkańców województw lubelskiego i podkarpackiego. Po kilkudziesięciu minutach podano, że atak się zakończył. "Brak zagrożenia na terytorium RP" – napisano w komunikacie.

W czwartek (3 września) szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz ogłosił, że ze względu na ostatnie rosyjskie prowokacje i akty agresji, Polska poszerzy ochronę swojej przestrzeni powietrznej poprzez zwiększenie aktywności m.in. samolotów F-16 oraz śmigłowców.

W mijającym tygodniu polskie myśliwce dwa razy przechwyciły rosyjskie samoloty rozpoznawcze Ił-20 nad Bałtykiem. Pierwszy incydent miał miejsce w poniedziałek (31 sierpnia) 30 km na północ od Łeby. Drugi w czwartek (3 września) 40 km na północ od Ustki.

Jak poinformował szef MON, w obu przypadkach nie doszło do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej.

Źródło: DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...