Premier Saksonii-Anhaltu: Nie mamy już mandatu do rządzenia
– Jako CDU nie mamy już mandatu do rządzenia, jesteśmy opozycją. Mandat do rządzenia przypada teraz AfD – powiedział Schulze podczas wspólnej konferencji prasowej z kanclerzem Friedrichem Merzem w poniedziałek (7 września).
Premier landu określił wynik wyborów jako "ciężką porażkę" CDU i zapowiedział, że wieczorem przedstawi zarządowi krajowemu partii propozycję dalszego postępowania. Przyznał również, że w kampanii wyborczej kwestie federalne przesłoniły problemy dotyczące samej Saksonii-Anhaltu.
AfD wygrywa wybory w Saksonii-Anhalcie
W niedzielnych wyborach zdecydowanie zwyciężyła Alternatywa dla Niemiec (AfD), która uzyskała 43,8 proc. głosów. CDU, dotychczas rządząca w landzie, otrzymała 17 proc. poparcia. Dla chadeków oznacza to wyjątkowo dotkliwą porażkę i utratę ponad połowy poparcia w porównaniu z poprzednimi wyborami.
AfD zdobyła 39 z 83 mandatów w landtagu, a do samodzielnej większości potrzebuje 42. Będzie więc musiała znaleźć partnerów lub poparcie części innych ugrupowań, aby przejąć władzę. Według Ulricha Siegmunda, lidera AfD w Saksonii-Anhalcie, partia prowadzi już rozmowy na ten temat.
Kanclerz Niemiec: To największa porażka CDU od dziesięcioleci
Wynik wyborów jest także poważnym ciosem dla Merza. Kanclerz określił rezultat jako "największą porażkę CDU od dziesięcioleci" i zapowiedział konsekwencje, jednocześnie deklarując, że nie zamierza rezygnować z realizacji programu swojego rządu.
Merz ponownie wykluczył współpracę CDU z AfD. Chadecy podtrzymują tzw. "zaporę ogniową" wobec ugrupowania, które określają jako skrajnie prawicowe.
Według Ośrodka Studiów Wschodnich AfD "zawdzięcza swój sukces przede wszystkim popularności charyzmatycznego lidera kampanii w landzie, rozczarowaniu rządami CDU oraz powszechnemu pragnieniu zmiany".