Fedorska: Rzeczowa konferencja AfD. Weidel powiedziała Niemcom w twarz

Dodano:
Konferencja liderów AfD Źródło: PAP/EPA / CLEMENS BILAN
Niemcy dawno nie widzieli tak dobrej, śmiałej konferencji prasowej – mówi o AfD Aleksandra Fedorska.

Aleksandra Fedorska była we wtorek gościem Krzysztofa Skowrońskiego w Radio Wnet. Tematem rozmowy była sytuacja polityczna w Niemczech, szczególnie w kontekście rozstrzygnięcia wyborczego Saksonii-Anhalt, gdzie konkurencję zdystansowała Alternatywa dla Niemiec.

Redaktor naczelna Radia Debata i jedna z najlepiej zorientowanych w tematyce niemieckiej polskich dziennikarek oceniła, że wygrana AfD w Saksonii-Anhalt może mieć znaczenie wykraczające poza jeden niemiecki land.

Fedorska komentuje wystąpienie liderów AfD

Komentując wspólne głośne wystąpienie liderów AfD przed niemieckimi mediami, Fedorska zwróciła uwagę przede wszystkim na pewność siebie polityków ugrupowania oraz wyraźny podział ról między Alice Weidel, Tino Chrupallą i Ulrichem Siegmundem – liderem w Saksonii-Anhalt. W tym zakresie szczególnie wyróżnia się Siegmund, który dał się poznać w kampanii jako polityk komunikatywny i charyzmatyczny. Zdaniem dziennikarki, młody polityk AfD potrafi nawiązywać bezpośredni kontakt z wyborcami i dobrze wykorzystuje swoje doświadczenie marketingowe.

Weidel: Niemcy plajtują przez dług

Z kolei Alice Weidel skoncentrowała swoje wystąpienie przede wszystkim na gospodarce i rosnącym zadłużeniu Niemiec. Zdaniem Fedorskiej liderka AfD umiejętnie wykorzystała swoje kompetencje ekonomiczne, unikając jednocześnie radykalnych wypowiedzi ideologicznych.

Niemiecka ekonomistka mówiła o złej polityce gospodarczej Berlina dużo i otwarcie. – Ona powiedziała im w twarz dwa razy, czy nawet trzy razy to powtórzyła, że ten kraj jest plajtą. Ona wytłumaczyła też dlaczego, że ma to związek z oprocentowaniem długu publicznego – nadmieniła Fedorska. Mowa o bilionie długu, co stawia Niemcy w szeregu najbardziej zadłużonych państw europejskich. Jak podkreśliła, wcześniej rządzący cały czas unikali mówienia o kwestii rosnącego zadłużenia.

Fedorska zwróciła uwagę jak bardzo rzeczowa konferencja liderów AfD kontrastowała z briefingiem kanclerza Merza, który nie miał do powiedzenia konkretnego i koncentrował się na straszeniu ludzi Kremlem i Alternatywą dla Niemiec.

Dziennikarka powiedziała też, że kwestie dotyczące życia prywatnego Weidel – jest lesbijką – nikogo nie obchodzą. Liderka AfD nie afiszuje i nie eksponuje swojej orientacji seksualnej, skupiając się na działalności politycznej. – Dla nikogo nie jest to tematem i nigdy nie było – powiedziała Fedorska.

"Pyrrusowe zwycięstwo" establishmentu

Przypomnijmy, że wybory do landtagu Saksonia-Anhalt przyniosły historyczne zwycięstwo niemieckiej prawicy. Zgodnie z sondażami Alternatywa dla Niemiec wygrała z ogromną przewagą nad CDU i resztą partii centrolewicowych i lewicowych. AfD zdobyła 43,8 proc. Drugi wynik uzyskała rządząca dotychczas CDU – 17,2 proc. poparcia. Do landtagu dostały się jeszcze: SPD – 9,3 proc. głosów, a także Zieloni – 8,9 proc., Lewica (Die Linke) – 8,6 proc. oraz Sojusz Sahry Wagenknecht (BSW) – 5,3 proc. Progu wyborczego nie przekroczyła FDP (2,6 proc.).

AfD uzyskała 39 z 83 mandatów, więc do samodzielnej większości brakuje jej trzech mandatów. Oznacza to, że mimo spektakularnego zwycięstwa AfD nie może sama utworzyć rządu. Zdaniem niektórych zajmujących się tematyką niemiecką analityków, z czysto politycznego punktu widzenia dla AfD wcale nie jest to niekorzystny rozwój wydarzeń.

W powyborczym wywiadzie dr Krzysztof Rak z Instytutu Zachodniego ocenił, że w krótkiej perspektywie taki wynik oznacza "pyrrusowe zwycięstwo" niemieckiego establishmentu. AfD pozostanie prawdopodobnie w opozycji, w pozycji komentatora i krytyka, w Saksonii-Anhalt, a establishment będzie dalej się kompromitował, co dalej będzie stopniowo przybliżać AfD do objęcia władzy w całych Niemczech.

Źródło: Radio Wnet / DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...