NFZ z rekordową dotacją, a i tak zabraknie 12 mld zł. Ogromna dziura w finansach

Dodano:
Logo NFZ Źródło: PAP/EPA / Leszek Szymański
Rekordowe 41,5 mld zł dotacji z budżetu państwa nie wystarczy, by zasypać dziurę w finansach Narodowego Funduszu Zdrowia.

Według informacji "Rzeczpospolitej" w 2027 r. NFZ nadal będzie około 12 mld zł pod kreską. Co więcej, część pieniędzy zapisanych przez rząd w budżecie zależy od ustaw, które jeszcze nawet nie trafiły do Sejmu.

Problemy finansowe NFZ narastają. W przyszłym roku Fundusz ma otrzymać z budżetu państwa rekordową dotację w wysokości 41,5 mld zł. Tak duże wsparcie jest konieczne, ponieważ wpływy ze składki zdrowotnej nie wystarczają już na pokrycie wszystkich wydatków.

Mimo wpompowania dziesiątek miliardów złotych sytuacja Funduszu nadal ma być bardzo trudna. Gazeta podaje, że po uwzględnieniu zaplanowanej dotacji w finansach NFZ wciąż pozostanie około 12 mld zł luki. To oznacza, że nawet rekordowy transfer z budżetu nie rozwiąże problemu finansowania systemu ochrony zdrowia.

12 mld zł nadal brakuje

Na zdrowie w 2027 r. zaplanowano łącznie 274,1 mld zł. Obowiązujące przepisy nakazują przeznaczyć na ten cel co najmniej 7 proc. PKB sprzed dwóch lat. Rządowa propozycja przekracza ustawowe minimum zaledwie o około 200 mln zł.

Dodatkowym problemem jest to, że część dochodów, na których oparto przyszłoroczny budżet, istnieje na razie jedynie na papierze. Aby pieniądze rzeczywiście wpłynęły do państwowej kasy, konieczne jest uchwalenie zmian podatkowych.

"Opieranie budżetu na dochodach, których jeszcze fizycznie nie ma, bo brakuje dla nich źródła w postaci uchwalonego prawa, to sytuacja specyficzna" – ocenia Łukasz Kozłowski, główny ekonomista Federacji Przedsiębiorców Polskich.

Jak zaznacza, projekty odpowiednich ustaw nadal znajdują się na etapie prac rządowych. "Pojawia się więc pytanie, czy zaplanowane w projekcie budżetu państwa 41,5 mld zł dotacji jest w ogóle kwotą pewną" – dodaje ekonomista.

Miliardy zależą od nowych podatków i podpisu prezydenta

Jednym z planowanych źródeł dodatkowych pieniędzy jest podwyżka akcyzy na alkohol. Od 1 stycznia 2027 r. miałaby ona przynieść około 1,4 mld zł, które zostałyby przeznaczone na dotację dla NFZ.

Problem w tym, że Karol Nawrocki w ubiegłym roku zawetował ustawę przewidującą analogiczne rozwiązanie. Rząd ponownie proponuje więc stawki odpowiadające tym zawartym w zawetowanej ustawie.

Budżet uwzględnia także planowane zmiany w CIT. Podwyższenie podstawowej stawki z 19 do 22 proc. dla największych podatników wraz z innymi zmianami ma przynieść około 9,4 mld zł. Po uwzględnieniu kosztów zmian w PIT pozostaje około 3,6 mld zł dodatkowych dochodów, które również nie mają jeszcze podstawy w obowiązujących przepisach.

Do tego dochodzą planowane wpływy z podwyżek podatków dotyczących płynów do e-papierosów i urządzeń do waporyzacji, wyższego VAT na energetyki i bezalkoholowe odpowiedniki alkoholi oraz podatku cyfrowego.

Łącznie około 8,4 mld zł dochodów uwzględnionych w projekcie budżetu zależy od uchwalenia nowych przepisów i ostatecznie od podpisu prezydenta.

Sytuacja NFZ jest więc podwójnie trudna: nawet przy założeniu, że rekordowa dotacja w wysokości 41,5 mld zł zostanie zrealizowana, Funduszowi nadal ma brakować około 12 mld zł. Jeśli natomiast część planowanych dochodów podatkowych nie zostanie uchwalona lub nowe ustawy nie wejdą w życie, problem z finansowaniem ochrony zdrowia może okazać się jeszcze większy.

Źródło: rp.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...