Prokuratura nie odpuszcza wyborów prezydenckich. Zatrzymano 69 osób
Prokuratura Okręgowa w Siedlcach przekazała, że trwa postępowanie przygotowawcze dotyczące niedopełnienia obowiązków przez członków obwodowych komisji wyborczych. W sprawie ostatnich wyborów prezydenckich zatrzymano dotychczas 69 osób. W sprawie cały czas gromadzone są nowe dowody.
– Materiał dowodowy jest cały czas analizowany, planowane są też kolejne wezwania – powiedział prokurator Bartłomiej Świderski w rozmowie z "Faktem".
"W ustalonych obwodowych komisjach wyborczych (...) osoby pełniące w nich funkcje przewodniczących oraz ich zastępcy, a także członkowie tych komisji, będąc z tego tytułu funkcjonariuszami publicznymi zobowiązanymi do przeprowadzenia głosowania i czuwania w dniu wyborów nad przestrzeganiem prawa wyborczego, nieumyślnie nie dopełnili tego obowiązku" – poinformowano w oficjalnym komunikacie.
Chodzi między innymi o nierzetelne liczenie głosów, co przekładało się na wyniki w poszczególnych obwodach. Świderski zwrócił uwagę, że takie działania prowadzą do istotnej szkody dla interesu publicznego.
Członkowie komisji z zarzutami
Prokuratura zdecydowała się postawić zarzuty członkom obwodowych komisji wyborczych: nr 4 w Stoczku (węgrowskim), nr 1 w Staninie, nr 13 w Mińsku Mazowieckim, nr 4 w Bychawie, nr 1 w Magnuszewie, nr 13 w Radomiu, nr 80 w Lublinie, nr 2 w Łaskarzewie, nr 2 w Stoczku Łukowskim, nr 2 w Poturzynie oraz nr 9 w Łęcznej.
W sprawie sześciu członków OKW nr 4 w Stoczku do Sądu Rejonowego w Węgrowie skierowano akt oskarżenia. Wobec trzech innych członków tej samej komisji skierowano do Sądu Rejonowego w Węgrowie wniosek o warunkowe umorzenie postępowania karnego.
Obecnie osobom podejrzanym grozi kara grzywny, ograniczenia albo pozbawienia wolności do lat dwóch.