Mówił, że w Polsce może zabraknąć węgla. Dzień później stracił stanowisko

Dodano:
Były prezes zarządu ORLEN Termika Andrzej Gajewski Źródło: PAP / Leszek Szymański
Andrzej Gajewski stracił stanowisko prezesa Orlen Termika zaledwie dzień po tym, jak publicznie ostrzegł, że podczas mroźnej zimy w Polsce może zabraknąć węgla.

– Będziemy wszyscy szorować po dnie – mówił. Według portalu XYZ decyzja o jego odwołaniu zapadła po tej wypowiedzi, która miała wywołać burzę w Orlenie i wśród polityków. Koncern nie podał oficjalnie powodów odwołania.

"Jeśli będzie mroźna zima, to węgla zabraknie"

Odwołanie nastąpiło dzień po wystąpieniu Gajewskiego podczas XXX Forum Ciepłowników Polskich w Międzyzdrojach. – Jeśli będzie mroźna zima, to węgla zabraknie. Będziemy wszyscy szorować po dnie. Uważam, że to największe ryzyko, które nas dzisiaj czeka – powiedział Gajewski.

Gajewski wskazywał, że poprzednia mroźna zima zwiększyła zużycie węgla, a wzrost cen gazu sprawił, że energetyka ponownie zaczęła mocniej korzystać z tańszego surowca. – Poprzednia zima była mroźna, dlatego zużyliśmy jako branża więcej węgla. Potem przyszła blokada cieśniny Ormuz na Bliskim Wschodzie, która podniosła ceny gazu. Energetyka ograniczyła więc wykorzystanie gazu i sięgnęła po tańszy węgiel – mówił, cytowany przez Money.pl. Sama Orlen Termika zgromadziła około 1,5 mln ton węgla. Według Gajewskiego zapasy powinny wystarczyć jej na całą zimę.

Zapasy węgla wyraźnie stopniały

Dane z rynku pokazują jednocześnie wyraźny spadek zapasów. Według Agencji Rozwoju Przemysłu na koniec lipca przy kopalniach znajdowało się około 3,2 mln ton węgla, wobec 5,65 mln ton rok wcześniej. Rosnące zapotrzebowanie odczuwa Polska Grupa Górnicza. PGG zamierza w tym roku wydobyć o ponad 1 mln ton węgla więcej, niż pierwotnie planowała.

– To ssanie ze strony energetyki spowodowało, że zwały węgla, które jeszcze w grudniu ubiegłego roku wynosiły u nas ponad 2 mln ton, na koniec roku będą praktycznie bliskie zeru. Czyli w sumie sprzedamy o prawie 3 mln ton więcej surowca, niż zakładaliśmy – mówił prezes PGG Łukasz Deja, cytowany przez XYZ. Więcej węgla zużywa także energetyka. Tauron spalił w pierwszym półroczu 2,87 mln ton, o 25 proc. więcej niż rok wcześniej.

Gajewski kierował spółką Orlen Termika od czerwca 2024 roku. Obejmował stanowisko jeszcze w PGNiG Termika, która obecnie działa jako Orlen Termika. Spółka odpowiada m.in. za produkcję ciepła dla Warszawy.

Źródło: XYZ/ Money.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...