Policja w TK? Szef BBN zabrał głos

Dodano:
Siedziba Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie Źródło: PAP / Marcin Obara
Czy policja wejdzie do siedziby TK? – Trzymamy się deklaracji ministra odpowiedzialnego za policję – powiedział szef BBN Bartosz Grodecki.

Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego poinformował w piątek (11 września), że w związku z doniesieniami o możliwych działaniach formacji podległych MSWiA wobec Trybunału Konstytucyjnego skierował do ministra spraw wewnętrznych i administracji Marcina Kierwińskiego pismo z żądaniem ich niezwłocznego potwierdzenia lub zaprzeczenia.

"Jeżeli takie działania są planowane, Prezydent RP oczekuje przedstawienia ich podstaw prawnych oraz faktycznego uzasadnienia" – napisał Grodecki w serwisie X.

Jak podkreślił, "każde działanie służb wobec konstytucyjnego organu państwa musi mieć jasną podstawę prawną". Dodał, że prezydent Karol Nawrocki "czuwa nad przestrzeganiem Konstytucji i jest gwarantem ciągłości władzy państwowej".

Grodecki: Nie widzę podstaw, by Berek wchodził do TK w asyście służb

Bartosz Grodecki skomentował sprawę w czwartek w rozmowie z telewizją wPolsce24.

– Odnosząc się do mojego listu o możliwych działaniach formacji podległych MSWiA wobec Trybunału Konstytucyjnego, minister Marcin Kierwiński twierdził, że to informacja nieprawdziwa. Trzymamy się tym samym deklaracji ministra odpowiedzialnego za policję. W sytuacji bezpieczeństwa, w której jesteśmy, byłoby to działanie jawnie naruszające niezależność i integralność instytucji państwowych – podkreślił szef BBN.

Jak zaznaczył Grodecki, "każda instytucja publiczna, każda formacja mundurowa, łącznie z policją działa na podstawie i w granicach prawa". – Nie widzę żadnej podstawy do tego, żeby pan Berek musiał wchodzić do TK w asyście służb mundurowych. To jest spór polityczny, ale musi być prowadzony w granicach prawa. Sędzia TK, żeby móc orzekać, musi być zaprzysiężony przez Prezydenta. Do tego nie doszło – powiedział szef BBN.

Źródło: wPolsce24, X, DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...