Przydacz skomentował zapowiedź Trumpa. "Nie jest to przypadkowa data"
Prezydent USA Donald Trump ogłosił w czwartek na Truth Social "WSPANIAŁĄ WIADOMOŚĆ!".
Donald Trump ogłasza postępy w sprawie bazy USA w Polsce
"Dzięki odważnemu przywództwu mojego przyjaciela, Karola Nawrockiego, Prezydenta Polski, poczyniono znaczne postępy w kierunku utworzenia bazy armii amerykańskiej w Polsce" – poinformował prezydent USA.
Amerykański przywódca ogłosił, że "jeśli tak się stanie, lokalizacja zostanie wkrótce ogłoszona". "Będzie to historyczny krok dla naszego Wielkiego Sojuszu amerykańsko-polskiego" – podkreślił Donald Trump.
Przydacz: To nie jest przypadkowa data
Marcin Przydacz, szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej, poproszony w Polsat News o komentarz w sprawie wpisu Donalda Trumpa, powiedział, że jest to dobra informacja dla wszystkich, także w kontekście obecnych zagrożeń.
– Myśmy dzisiaj jeszcze mieli informację od Amerykanów, że taka komunikacja ze strony pana prezydenta Donalda Trumpa zostanie poczyniona, więc cieszę się, że mogę na żywo – de facto – ją skomentować – powiedział.
Prezydencki minister podkreślił, że należy zwrócić uwagę na "kontekst historyczny" oraz to, że – jak mówił – to "nie jest to przypadkowa data", kiedy prezydent USA przekazuje taką informację.
– Byliśmy po prostu w bezpośrednim kontakcie, wymienialiśmy się opiniami z Białym Domem, kiedy ta decyzja ma ujrzeć światło dzienne i pojawił się koncept, żeby to się odbyło 17 września, dlatego, żeby też pokazać pewnego rodzaju zapobiegliwość Amerykanów. (…) Nie wiem, czy pan pamięta, co się wydarzyło 17 września, ale nie tylko mówię o 17 września 1939 roku, ale 17 września 2009 roku, zdaje się, kiedy Barack Obama za czasów rządów Radosława Sikorskiego i premiera Tuska właśnie ogłosił, że wycofuje się z tarczy antyrakietowej – przypomniał.
Marcin Przydacz zapytany o możliwą lokalizację bazy, odpowiedział, że są prawdopodobnie "dwie lokalizacje". – Teraz trwają dyskusje, jak będzie wyglądać ostateczna decyzja – dodał.