Eksperci z USA publikują scenariusz "ograniczonego ataku" na NATO
Według opisanego wariantu operacja mogłaby rozpocząć się w Narwie, mieście położonym przy granicy z Rosją. Rosyjscy agenci znajdujący się już na terytorium Estonii mieliby przejąć kluczowe obiekty, w tym muzeum i siedzibę władz miejskich, a następnie ogłosić powstanie tzw. "Republiki Ludowej Narwy".
"Moskwa mogłaby wówczas twierdzić, że obywatele Rosji przebywający w mieście potrzebują ochrony, jednocześnie wykorzystując drony bazujące na terytorium Rosji do atakowania sił estońskich próbujących odbić okupowane obszary" – czytamy.
Wszystkie oczy zwrócone na Narwę. Godzina policyjna na granicy Rosji z Estonią
W analizie zwrócono uwagę, że rosyjska FSB ogłosiła 16 września 2026 r.10-dniowy zakaz poruszania się wzdłuż i na rzece Narwie, zakaz posiadania broni palnej w okolicach Narwy po stronie rosyjskiej oraz częściową godzinę policyjną.
W scenariuszu ISW Rosja unika koncentracji dużych sił konwencjonalnych i wykorzystuje niewielkie oddziały specjalne, drony oraz działania w cyberprzestrzeni i walkę radioelektroniczną.
Bezzałogowce operujące z rosyjskiego terytorium atakują estońskie jednostki próbujące odzyskać zajęte obiekty. Szczególne znaczenie miałyby drony FPV, w tym sterowane za pomocą światłowodu, trudniejsze do zakłócenia.
ISW: Putin może chcieć przetestować art. 5 NATO
Eksperci zakładają, że jednym z głównych celów takiej operacji byłoby wywołanie kryzysu politycznego w NATO i sprawdzenie wiarygodności art. 5 Traktatu Północnoatlantyckiego, przewidującego kolektywną obronę państw Sojuszu.
Rosja mogłaby – zdaniem ISW – próbować przedstawiać wydarzenia jako wewnętrzny konflikt w Estonii, utrudniając uzgodnienie wspólnej odpowiedzi NATO.
Analitycy zaznaczają, że pełnoskalowa rosyjska inwazja na państwo NATO pozostaje mało prawdopodobna w sytuacji, gdy Moskwa jest mocno zaangażowana w wojnę przeciwko Ukrainie. Jednocześnie ostrzegają przed mniejszymi operacjami, które miałyby pozostać poniżej poziomu uznawanego przez Rosję za wywołujący zdecydowaną reakcję Sojuszu.