Sasin: Tak się dziś niszczy w Polsce opozycję

Dodano:
Jacek Sasin (PiS) Źródło: PAP / Andrzej Jackowski
"Tak się dziś niszczy w Polsce opozycję" – to komentarz Jacka Sasina z PiS do środowych zatrzymań byłych doradców Beaty Szydło.

CBA zatrzymało kolejne dwie osoby w śledztwie dotyczącym kampanii "Sprawiedliwe sądy" Polskiej Fundacji Narodowej. Agenci CBA zatrzymali Piotra Matczuka i Annę Plakwicz – byłych członków zarządu spółki Solvere, którzy na podstawie umowy z Polską Fundacją Narodową realizowali kampanię "Sprawiedliwe sądy".

Matczuk jest obecnie związany z TV Republika. Plakwicz pełni funkcję dyrektora Biura Wydarzeń w Kancelarii Prezydenta Karola Nawrockiego. W przeszłości oboje byli doradcami premier Beaty Szydło. Rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński poinformował, że zatrzymane osoby są przewożone do Prokuratury Regionalnej w Rzeszowie, która prowadzi śledztwo w sprawie nieprawidłowości w PFN.

Jacek Sasin nie ma wątpliwości, że cała sprawa jest motywowana politycznie. "Tak się dziś niszczy w Polsce opozycję" – ocenia. "Dzisiejsze zatrzymanie dziennikarza Republiki i urzędniczki Kancelarii Prezydenta pokazuje, jak aparat państwa jest wykorzystywany do politycznej zemsty. Osoby związane z opozycją zatrzymuje się w sprawie akcji billboardowej, a w tym samym czasie Sławomir Nowak otrzymuje status pokrzywdzonego. Państwo mafijne" – stwierdził we wpisie na portalu X.

Śledztwo ws. kampanii "Sprawiedliwe sądy". Żurek o akcji CBA

Sprawę skomentował minister sprawiedliwości Waldemar Żurek. "Zatrzymanie kolejnych osób w śledztwie dotyczącym opłacanej ze środków Polskiej Fundacji Narodowej kampanii «Sprawiedliwe Sądy» to jasny sygnał: mechanizmy wyprowadzania publicznych pieniędzy na partyjną propagandę są skrupulatnie rozliczane" – napisał Żurek w środę (23 września) w serwisie X.

Kampanię billboardową pod hasłem "Sprawiedliwe sądy" Polska Fundacja Narodowa przygotowała za rządów Zjednoczonej Prawicy. Pieniądze na projekt wyłożyły spółki Skarbu Państwa.

Źródło: X
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...