Horna-Cieślak w ogniu krytyki. Żurek skomentował bulwersującą sprawę

Dodano:
Monika Horna-Cieślak i Waldemar Żurek Źródło: PAP
Waldemar Żurek skomentował bulwersującą sprawę Rzecznik Praw Dziecka. "Nigdy nie powinniśmy się dawać ponosić emocjom, nawet w tak wrażliwych sprawach, jak dobro dziecka, bo możemy wyrządzić mu większą krzywdę" – ocenił.

Według portalu zero.pl Monika Horna-Cieślak, Rzecznik Praw Dziecka, w sierpniu tego roku, spacerując chodnikiem na warszawskiej Białołęce, zauważyła kobietę, która szarpała swoje dziecko i na nie krzyczała. RPO zwróciła jej uwagę, na co kobieta odpowiedziała, używając wulgarnych słów.

O całej sprawie Monika Horna-Cieślak zawiadomiła policję, która pod presją, jak twierdzi portal, wydała wobec rodziców nakaz opuszczenia mieszkania i zakaz zbliżania się do dzieci, co skutkowało umieszczeniem trzylatka i czterolatka w placówce opiekuńczo-wychowawczej.

Portal, powołując się na słowa sądu rodzinnego, przekazał, że podjęte przez RPD działania "mogą nosić wyraźne znamiona przemocy instytucjonalnej", a "machina państwowa i urzędowa została tu uruchomiona w sposób rażąco nieproporcjonalny do zaistniałego zdarzenia".

Żurek komentuje bulwersującą sprawę RPD

Waldemar Żurek, minister sprawiedliwości i prokurator generalny, odniósł się do sprawy w czwartek w RMF FM.

Podkreślił, że nie zna dokładnie sprawy. Dodał przy tym, że "każdy z nas powinien reagować, jak dzieje się krzywda dziecku".

– Ja muszę zapoznać się z tym uzasadnieniem sądu, który dosyć krytycznie podszedł, mówiąc o przemocy instytucjonalnej w działaniach. Ale ja nie mam tego uzasadnienia przed sobą – powiedział.

Waldemar Żurek zauważył, że "nigdy nie powinniśmy się dawać ponosić emocjom, nawet w tak wrażliwych sprawach, jak dobro dziecka, bo możemy wyrządzić mu większą krzywdę tym, że zostanie bezprawnie umieszczone w jakimś domu dziecka czy w jakimś pogotowiu opiekuńczym".

– Ja na pewno będę tą sprawę badał, ale będę badał z punktu widzenia tego, czy rzeczywiście doszło do przekroczenia uprawnień. A jeżeli do tego doszło, to – moim zdaniem – zdecydują ci, którzy panią rzecznik powołali, dlatego że ja nie mam w swojej władzy powoływania rzecznika – powiedział minister sprawiedliwości i prokurator generalny.

Źródło: DoRzeczy.pl / rmf24.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...