Kaczyński: Polsce potrzebne są setki tysięcy rezerwistów
Jarosław Kaczyński był jednym z głównych uczestników trzeciej edycji Kongresu Armia w Stalowej Woli. W wydarzeniu poświęconym bezpieczeństwu, przyszłości Sił Zbrojnych RP i przemysłu obronnego uczestniczyli również m.in. Mariusz Błaszczak i Przemysław Czarnek.
Prezes PiS przekonywał, że przygotowanie państwa na potencjalne zagrożenie nie może ograniczać się do samego wojska. W jego ocenie odpowiedni poziom gotowości powinien obejmować całe społeczeństwo, a zdolności obronne mają przede wszystkim odstraszać potencjalnego przeciwnika. – Tylko ci, którzy się bronią, mogą także liczyć na sojuszników. Jeśli ktoś nie potrafi się bronić, jeżeli bardzo szybko przegrywa, wtedy sojusze nie pomagają – mówił Kaczyński.
"Potrzebne są setki tysięcy rezerwistów"
Jednym z najważniejszych tematów wystąpienia prezesa PiS była liczba odpowiednio przygotowanych rezerwistów. Kaczyński ocenił, że Polska nie dysponuje obecnie wystarczającymi zasobami w tym zakresie. – Nam są potrzebne setki tysięcy gotowych do służby, gotowych do walki rezerwistów – stwierdził.
Podczas kongresu PiS przedstawiło też Narodowy Program Gotowości Obronnej. Jednym z jego elementów są 16-dniowe obowiązkowe szkolenia wojskowe dla mężczyzn, po których przewidziano pięcioletni okres gotowości. Partia proponuje również stworzenie Aktywnej Rezerwy Rzeczypospolitej oraz Akademii Orła Białego – programu przygotowania wojskowego dla uczniów szkół ponadpodstawowych. Propozycje są programem politycznym PiS, a nie obowiązującymi rozwiązaniami prawnymi.
Kaczyński odniósł się również do programu rozbudowy Sił Zbrojnych realizowanego w okresie rządów Zjednoczonej Prawicy. Ocenił, że po zmianie władzy został on zatrzymany i jest obecnie realizowany "częściowo, wyrywkowo". To ocena lidera opozycji; obecne MON kontynuuje własne programy modernizacji armii i szkolenia obywateli.
Zdaniem prezesa PiS do wcześniejszych planów należy wrócić, uwzględniając jednocześnie doświadczenia wynikające z wojny na Ukrainie. Wśród obszarów wymagających szczególnego rozwoju wskazał systemy bezzałogowe.
Kaczyński o NATO i Stanach Zjednoczonych
Prezes PiS mówił również o europejskim systemie bezpieczeństwa. Jego zdaniem państwa Europy powinny zwiększać własny wysiłek militarny, ale nie oznacza to rezygnacji z dotychczasowej architektury bezpieczeństwa opartej na NATO.
Kaczyński zakwestionował możliwość stworzenia przez samą Europę systemu odstraszania równie silnego jak Sojusz Północnoatlantycki w jego obecnym kształcie. W tym kontekście zwrócił uwagę na potencjał militarny Stanów Zjednoczonych. – Ten system, który trwa, powinien być umacniany i ze względu na ogromną potęgę militarną Stanów Zjednoczonych, i ze względu na to, że ta potęga jest tak wielka, że Rosjanie się z nią naprawdę liczą i muszą liczyć – powiedział.
Polityk opowiedział się także za dalszym rozwojem polskiego przemysłu obronnego i zwrócił uwagę na potrzebę wzmacniania obrony cywilnej.