Próba zamachu w Anglii. Akcja służb
Uzbrojeni funkcjonariusze dokonali zatrzymania mężczyzn nad ranem. Służby ratunkowe otrzymały bowiem zgłoszenie ws. trzech "podejrzanych pojazdów, które zdawały się zmierzać w stronę bazy lotniczej". Informację w tej sprawie przekazała w oświadczeniu londyńska Policja Metropolitalna.
Ewakuacja mieszkańców, na miejsce wezwano saperów
Zatrzymania dokonano w pobliżu bazy lotniczej RAF Fairford w hrabstwie Gloucestershire w związku z podejrzeniem "popełnienia przestępstw dotyczących materiałów wybuchowych".
Służby zaleciły mieszkańcom około 85 domów w pobliskiej miejscowości Whelford ewakuację. Wezwano również wojskowych saperów w celu zbadania trzech furgonetek, które zatrzymano na wiejskiej drodze.
"Jednostka antyterrorystyczna policji potwierdza, że prowadzi dochodzenie w sprawie incydentu, do którego doszło w nocy w pobliżu bazy RAF Fairford w Gloucestershire" – czytamy w komunikacie policji.
Atak nożem w pociągu do Londynu. Dziesięć osób zostało rannych
W listopadzie ubiegłego roku dziesięć osób zostało rannych, w tym dziewięć ciężko, w ataku nożem na pasażerów pociągu jadącego z Doncaster do Londynu. Policja aresztowała dwie osoby.
Do ataku doszło w sobotę wieczorem. Policja i ratownicy medyczni natychmiast udali się na stację Huntingdon, gdzie po zgłoszeniu incydentu zatrzymano pociąg.
– Dziesięć osób trafiło do szpitala, dziewięć odniosło obrażenia zagrażające życiu (...). Nie było ofiar śmiertelnych – poinformowała policja hrabstwa Cambridgeshire.
Naoczny świadek zdarzenia powiedział BBC, że widział mężczyznę z zakrwawioną ręką, uciekającego wagonem i krzyczącego: "ktoś ma nóż!". Inny świadek stwierdził, że "wszędzie była krew", a ludzie uciekając tratowali się nawzajem. Niektórzy chwali się w toaletach.