Korea Południowa oskarża Ukrainę. "Głębokie ubolewanie"

Dodano:
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski Źródło: PAP / ANDREJ CUKIC
Korea Południowa wyraziła "głębokie ubolewanie" z powodu działania Ukrainy. Chodzi o ujawnienie przez Kijów informacji o przekazaniu Seulowi dwóch północnokoreańskich jeńców wojennych.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował 23 września br. podczas 81. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ, że Kijów przekazała Korei Południowej dwóch północnokoreańskich jeńców. Żołnierze, którzy walczyli po stronie Rosji, zostali schwytani podczas walk w obwodzie kurskim.

Już następnego dnia prezydent Korei Południowej Lee Jae Myung oskarżył Ukrainę o złamanie umowy o poufności. Jak podkreślił, proces repatriacyjny był sprawą "niezwykle drażliwą", która miała związek nie tylko z dyplomacją, ale również bezpieczeństwem narodowym. Przywódca zwrócił uwagę na kwestię ochrony żołnierzy, a także ich rodzin przebywających na terytorium Korei Północnej.

Ukraina odpowiada Korei. Seul: Fałszywe twierdzenia

Na stanowisko Korei Południowej zareagował Kijów. W piątek przedstawiciel kancelarii prezydenta Wołodymyra Zełenskiego powiedział w rozmowie z serwisem RBC-Ukraina, że państwo nie zobowiązywało się do utrzymania w tajemnicy informacji o transferze północnokoreańskich jeńców. Jego zdaniem, taka prośba w ogóle nie padła ze strony Seulu.

– Ukraina nie obiecywała, że to ukryje i nigdy tego nie ukrywamy, jeśli chodzi o więźniów. To delikatna kwestia, ponieważ Ukraińcy mają prawo do wiedzy na temat spraw dotyczących więźniów – przekazał anonimowy informator.

Z kolei Biuro Prezydenta Korei Południowej wydało w niedzielę kolejne oświadczenie w tej sprawie. Starszy sekretarz ds. PR prezydenta kraju Seong Ghi-hong wyraził "głębokie ubolewanie" z powodu ujawnienia informacji, a także "fałszywych twierdzeń", według których Kijów nie zawarł umowy poufności z Seulem.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski domaga się od Komisji Europejskiej przekazania 90 mld euro w ramach pożyczki. Celem jest załatanie dziury w budżecie obronnym. Jak wynika z szacunków Kijowa, potrzeba 27 mld dolarów, aby uporać się z deficytem. Wołodymyr Zełenski przekazał na platformie WhatsApp, że Ukraina nie będzie w stanie kupić niezbędnej broni na początku przyszłego roku, jeżeli dziura w budżecie obronnym nie zostanie załatana w ciągu dwóch miesięcy.

Źródło: polsatnews.pl / WhatsApp, DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...