Polska firma przejmie znaną francuską markę. Warunki umowy spełnione

Dodano:
Pracownicy w fabryce firmy Amica we Wronkach Źródło: PAP / Jakub Kaczmarczyk
Spełniły się warunki wejścia w życie umowy licencyjnej dotyczącej korzystania przez Amikę ze znaków towarowych Sauter, podała spółka.

W czerwcu Amica zawarła z Heritage Brandt SAS umowę licencyjną upoważniającą do korzystania ze znaków towarowych Sauter na terytorium Francji. Sauter jest rozpoznawalną francuską marką upper mainstream powstałą w 1902 roku, od lat 60-tych XX wieku pozycjonowaną wśród konsumentów francuskich jako ekspert w dziedzinie gotowania (szczególnie w kontekście piekarników i płyt do zabudowy).

Amica jest producentem sprzętu AGD, notowanym na warszawskiej giełdzie od 1997 r. W 2025 r. miała 2,41 mld zł skonsolidowanych przychodów.

Amica ze spadkiem przychodów w Polsce i wzrostem na Zachodzie

Amica nadal nie widzi jednak symptomów ożywienia na europejskim rynku AGD, dlatego koncentruje się na utrzymaniu reżimu kosztowego. Taki wniosek płynie ze słów wiceprezesa ds. finansowych Michała Rakowskiego.

"Sytuacja geopolityczna jest głównym czynnikiem wpływającym na popyt, na skłonność konsumentów do wydawania pieniędzy na sprzęt AGD i ostatnie miesiące czy lata temu nie sprzyjają. Na ten moment żadnych symptomów ożywienia na rynku AGD nie widać, dlatego skupiamy się na części kosztowej. Wypracowujemy zyski, co nie jest takie oczywiste dla wszystkich naszych konkurentów" – powiedział Rakowski podczas telekonferencji.

W I półroczu br. przychody Amiki w Polsce spadły o 3 proc. r/r, a rynek polski odpowiadał za 34 proc. przychodów grupy. Przychody na Zachodzie Europy wzrosły jednak o 2 proc. r/r w I półroczu, a jego udziały wynosiły 53 proc. "Pozytywne efekty przyniosła restrukturyzacja w Wielkiej Brytanii, gdzie osiągnęliśmy ok. 1 mln GBP zysku w pierwszym półroczu i celujemy w podwojenie tego wyniku w całym 2026 roku. We Francji podjęte działania restrukturyzacyjne też przyniosły pozytywny oddźwięk dla sfery przychodowej, bo notujemy tam ok. 15 proc. wzrostu rok do roku, korzystając na kłopotach konkurencji tureckiej. W I półroczu notowaliśmy brak straty, co jest pozytywne, bo w poprzednich latach notowaliśmy po kilka milionów euro strat. To dobry przyczółek, żeby próbować osiągnąć pozytywny wynik. Przy tym wzroście sprzedaży jest to realne już w przyszłym roku" – dodał wiceprezes.

Źródło: ISBNews, DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...