Spadek przychodów polskiej firmy. Trudny czas dla branży

Spadek przychodów polskiej firmy. Trudny czas dla branży

Dodano: 
Pracownicy w fabryce firmy Amica we Wronkach
Pracownicy w fabryce firmy Amica we Wronkach Źródło: PAP / Jakub Kaczmarczyk
Amica nadal nie widzi symptomów ożywienia na europejskim rynku AGD, dlatego koncentruje się na utrzymaniu reżimu kosztowego, poinformował wiceprezes ds. finansowych Michał Rakowski.

"Sytuacja geopolityczna jest głównym czynnikiem wpływającym na popyt, na skłonność konsumentów do wydawania pieniędzy na sprzęt AGD i ostatnie miesiące czy lata temu nie sprzyjają. Na ten moment żadnych symptomów ożywienia na rynku AGD nie widać, dlatego skupiamy się na części kosztowej. Wypracowujemy zyski, co nie jest takie oczywiste dla wszystkich naszych konkurentów" – powiedział Rakowski podczas telekonferencji.

Niższe przychody Amiki w Polsce

W I półroczu br. przychody Amiki w Polsce spadły o 3 proc. r/r, a rynek polski odpowiadał za 34 proc. przychodów grupy.

"Rynek jest płaski wartościowo i ilościowo, utrzymujemy stabilne udziały rynkowe na poziomie 11 proc. wartościowo i 15 proc. ilościowo, ale walka o te udziały jest wielkim wyzwaniem" – skomentował Rakowski.

Przychody na Zachodzie Europy wzrosły o 2 proc. r/r w I półroczu, a jego udziały wynosiły 53 proc.

"Pozytywne efekty przyniosła restrukturyzacja w Wielkiej Brytanii, gdzie osiągnęliśmy ok. 1 mln GBP zysku w pierwszym półroczu i celujemy w podwojenie tego wyniku w całym 2026 roku. We Francji podjęte działania restrukturyzacyjne też przyniosły pozytywny oddźwięk dla sfery przychodowej, bo notujemy tam ok. 15 proc. wzrostu rok do roku, korzystając na kłopotach konkurencji tureckiej. W I półroczu notowaliśmy brak straty, co jest pozytywne, bo w poprzednich latach notowaliśmy po kilka milionów euro strat. To dobry przyczółek, żeby próbować osiągnąć pozytywny wynik. Przy tym wzroście sprzedaży jest to realne już w przyszłym roku" – dodał wiceprezes.

Wzrost przychodów polskiej spółki w Hiszpanii

Zaznaczył jednocześnie, że na trzecim problematycznym rynku na Zachodzie, czyli w Hiszpanii, grupa buduje przychody, notując wzrost rzędu 65 proc. r/r.

"Jeszcze notujemy tam straty, ale pracujemy nad tym, żeby w 2027 roku w Hiszpanii co najmniej nie przynosić strat" – podkreślił.

Przyznał także, że Amica pracuje nad utrzymaniem rentowności w Niemczech, gdzie ze względu na sytuację gospodarczą przychody spadają o 10 proc. r/r.

W przypadku pozostałych obszarów geograficznych spółka notuje 20 proc. spadku przychodów r/r w pierwszych sześciu miesiącach, za co odpowiada głównie sytuacja w Kazachstanie.

"Rynek Centralnej Azji i nasze sukcesy na nim zostały dostrzeżone przez konkurencję, szczególnie z Chin. Duże wyzwania dotyczą także sytuacji geopolitycznej. Szacujemy, że na przełomie III i IV kwartału przychody lekko się zwiększą. Przygotowujemy się mocno, żeby od 2027 roku ponownie wejść na ścieżkę wzrostową ze zmienioną strukturą kosztową" – wyjaśnił Rakowski.

Według niego, wykorzystanie mocy produkcyjnych zakładu we Wronkach wynosi ok. 50 proc., podobnie jak w dwóch poprzednich latach.

"Oznacza to 850-900 tys. sztuk dużego sprzętu AGD, czyli kuchni wolnostojących i piekarników rocznie, taka będzie również produkcja w 2026 roku" – poinformował.

Nowa linia piekarników

Spółka zapowiedziała wprowadzenie nowej linii piekarników o nazwie Uniq, w pierwszej kolejności w Polsce i Centralnej Azji jeszcze w tym roku.

"Docelowo nowa linia ma być dostępna na wszystkich rynkach, przy czym jej wprowadzanie na najważniejszych rynkach zachodnich, na przykład w Niemczech, planujemy na 2027 rok" – podsumował Rakowski.

Amica jest producentem sprzętu AGD, notowanym na warszawskiej giełdzie od 1997 r. W 2025 r. miała 2,41 mld zł skonsolidowanych przychodów.

Czytaj też:
Zwolnienia grupowe w znanej polskiej firmie. Wiadomo, ile osób straci pracę
Czytaj też:
Polski producent AGD ogłosił zwolnienia grupowe. Znamy skalę cięć

Źródło: ISBnews / DoRzeczy.pl
Czytaj także