Marco Rubio, sekretarz stanu USA, poinformował w środę, że Stany Zjednoczone zaprosiły prezydenta Rosji Władimira Putina na szczyt G20, który odbędzie się w grudniu na Florydzie.
Putin zaproszony przez USA na szczyt G20
– Uważamy, że jest to dla niego okazja, by zaangażować się w rozmowy nie tylko z prezydentem, ale również z innymi światowymi przywódcami. Mamy nadzieję, że przyjmie to zaproszenie – poinformował Marco Rubio.
Sekretarz stanu USA przekazał w środę, że od czasu powrotu do Białego Domu w styczniu 2025 roku prezydent USA Donald Trump rozmawiał z Władimirem Putinem co najmniej kilkanaście razy.
– Nadal będziemy więc otwarci na dialog. Oczywiście idealnym rozwiązaniem byłoby spotkanie, które przyniosłoby konkretny rezultat, konkretny efekt – podkreślił.
Rosyjski przywódca nie brał osobiście udziału w szczycie G20 od 2019 roku.
Kreml reaguje na zaproszenie Putina
Dmitrij Pieskow, rzecznik prasowy prezydenta Rosji Władimira Putina, oświadczył w środę wieczorem, że "Kreml z zadowoleniem przyjmuje i wyraża wdzięczność stronie amerykańskiej za zaproszenie prezydenta Rosji Władimira Putina na szczyt G20".
– Dalsze rozmowy będą prowadzone kanałami dyplomatycznymi – dodał.
Rzecznik prasowy Kremla podkreślił, że "słyszeliśmy stosowne zaproszenie, jesteśmy wdzięczni stronie amerykańskiej za to zaproszenie, witamy to zaproszenie i podejmiemy decyzję oraz będziemy dalej pracować nad tą sprawą kanałami dyplomatycznymi" – powiedział agencji Interfax.
Zełenski wyrażał chęć rozmowy z Putinem na szczycie G20
12 września prezydent Ukrainy Zełenski w wywiadzie dla "Deutsche Welle", został zapytany, czy byłby skłonny pojechać do Miami na szczyt G20 i spotkać się tam z przywódcą Rosji, Władimirem Putinem.
– Tak, oczywiście. Musimy się spotkać, porozmawiać i podjąć decyzję – odpowiedział.
Wołodymyr Zełenski podkreślił przy tym, że dla niego nie są najważniejsze słowa, jakie zostaną wymienione podczas ewentualnej rozmowy z Władimirem Putinem, ale jej wynik.
– Nie chodzi o słowa. To, co mu powiem albo co on chce mi powiedzieć, nie ma znaczenia. Nie ma znaczenia. (…) Liczą się rezultaty. I tyle – podkreślił.
Czytaj też:
Putin został zaproszony przez USA na prestiżowy szczyt. "Mamy nadzieję, że przyjmie" Czytaj też:
Zełenski chce spotkać się z Putinem. "Musimy podjąć decyzję"
