Putin przerywa milczenie po wyborach. "Rosji nie da się zastraszyć"

Putin przerywa milczenie po wyborach. "Rosji nie da się zastraszyć"

Dodano: 
Władimir Putin określił frekwencję w niedzielnych wyborach jako rekordową i podziękował obywatelom Rosji za aktywny udział w kampanii.

Prezydent Rosji Władimir Putin powiedział w środę podczas spotkania z członkami rosyjskiego rządu, iż "powszechnie wiadomo, że próbowali ingerować w nasze działania i zakłócać te wybory, o czym świadczą ciągłe próby wroga, by przełamać obronę powietrzną Moskwy i innych regionów".

– Jednak kolejki w lokalach wyborczych pokazują, że Rosji nie da się zastraszyć – ocenił.

Wybory w Rosji. Putin zabrał głos

Władimir Putin określił frekwencję wyborczą jako rekordową i podziękował obywatelom Rosji za aktywny udział w kampanii.

– Taka aktywna, wręcz rekordowa liczba osób, które poszły głosować, pokazuje, że naród rosyjski popiera nasze wysiłki na rzecz wzmocnienia kraju – dodał.

Zdaniem prezydenta Rosji podkreślił, że głos Rosjan w wyborach do Dumy Państwowej "jest związany z nadziejami obywateli na osiągnięcie celów, jakie przed nami stoją w najważniejszych obszarach rozwoju i umacniania Rosji".

Przywódca Rosji zwrócił uwagę, że "bardzo wiele zależy od rządu: polityka pieniężna, polityka socjalna i wiele innych zadań".

Zdaniem Władimira Putina obywatele Rosji głosowali za realizacją tych zadań.

Jedna Rosja z większością konstytucyjną

Wybory deputowanych do Dumy Państwowej IX kadencji, a także inne wybory łączone, odbyły się w Federacji Rosyjskiej od 18 do 20 września.

Partia władzy Jedna Rosja, według wstępnych danych, otrzyma 355 mandatów w 450-osobowej Dumie Państwowej, co zapewni jej większość konstytucyjną. Po przeliczeniu 95,18 proc. protokołów partia uzyskała 57,83 proc. głosów. Według wstępnych niepełnych wyników, przedstawionych przez przewodniczącą CKW Ełłę Pamfiłową Jedna Rosja będzie miała 355 mandatów w 450-osobowej Dumie Państwowej. Do uzyskania większości konstytucyjnej potrzeba 301 miejsc.

Czytaj też:
Pieskow zarzuca Ukrainie sabotaż. "Próba zakłócenia wyborów"
Czytaj też:
Putin otrzymuje gratulacje po wyborach. "Dalszych sukcesów w pracy rządowej"

Źródło: DoRzeczy.pl / interfax.ru
Czytaj także