Ramzan Kadyrow po raz kolejny wygrał wybory na przywódcę Czeczenii. Głosowanie trwało od 18 do 20 września, a rosyjska Centralna Komisja Wyborcza podała wyniki po przeliczeniu 100 proc. głosów. Według oficjalnych danych na Kadyrowa zagłosowało 99,85 proc. wyborców.
Pozostali kandydaci znaleźli się daleko w tyle. Ismaił Denilchanow ze Sprawiedliwej Rosji oraz deputowany regionalnego parlamentu Chalid Nakajew z Komunistycznej Partii Federacji Rosyjskiej otrzymali po 0,05 proc. głosów.
Kadyrow poprawił własny rekord
To najlepszy oficjalny wynik Kadyrowa w bezpośrednich wyborach na przywódcę Czeczenii. W 2021 roku uzyskał około 99,7 proc. głosów, a pięć lat wcześniej – 97,94 proc. Kadyrow stoi na czele Czeczenii od 2007 roku. Oficjalny wynik Kadyrowa jest również wyższy od rezultatu Władimira Putina z rosyjskich wyborów prezydenckich w 2024 roku, kiedy CKW przypisała mu 87,28 proc. głosów.
Według Radia Swoboda oficjalna frekwencja w tegorocznym głosowaniu wyniosła 93,98 proc. Medium zwraca uwagę, że pozostali dwaj kandydaci praktycznie nie prowadzili kampanii wyborczej. Reuters podkreśla z kolei, że międzynarodowi obserwatorzy w przeszłości ostro krytykowali sposób przeprowadzania wyborów w Czeczenii. Kadyrow odrzucał takie zarzuty, przedstawiając je jako inspirowane przez Zachód próby podważenia jego władzy.
Piąta kadencja Kadyrowa
49-letni Kadyrow jest jednym z najbliższych regionalnych sojuszników Władimira Putina. Reuters opisuje model jego relacji z Kremlem jako układ, w którym przywódca Czeczenii ma dużą swobodę w zarządzaniu republiką w zamian za zapewnienie jej stabilności.
Kadyrow wielokrotnie deklarował osobistą lojalność wobec Putina i poparcie dla rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Twierdzi również, że podległe mu czeczeńskie oddziały uczestniczą w wojnie od 2022 roku.
Do władzy doszedł po śmierci swojego ojca Achmata Kadyrowa, który w 2004 roku zginął w zamachu bombowym. Ramzan Kadyrow oficjalnie stanął na czele Czeczenii w kwietniu 2007 roku.
Organizacje broniące praw człowieka od lat oskarżają władze Kadyrowa o poważne naruszenia praw człowieka i represje wobec przeciwników. Czeczeński przywódca zaprzecza tym zarzutom.
Czytaj też:
"Będziemy się mścić". Kadyrow grozi Ukrainie Czytaj też:
Kadyrow jest poważnie chory. Kreml szuka następcy
