Wybory w Krakowie. Ziemkiewicz: Słaba Platforma cieszy. Lisicki: Kiepski wynik prawicy

Dodano:
Łukasz Gibała wygrał pierwszą turę wyborów na prezydenta Krakowa. Wyniki głosowania i przebieg kampanii skomentowali w programie "Polska Do Rzeczy" Paweł Lisicki i Rafał Ziemkiewicz.

Państwowa Komisja Wyborcza (PKW) opublikowała już oficjalne wyniki pierwszej tury przedterminowych wyborów prezydenta Krakowa w poniedziałek. W drugiej turze zmierzą się Łukasz Gibała (Kraków dla Mieszkańców) oraz Monika Piątkowska (komitet Ponad Podziałami; popierana przez Koalicję Obywatelską i PSL).

Gibała otrzymał 93 042 głosy, co przełożyło się na 36,38 proc. wszystkich ważnych głosów. Natomiast Monikę Piątkowską wskazało 76 514 wyborców (29,91 proc.). Ponowne głosowanie zaplanowano na 11 października.

Lisicki: Zaskoczenia nie ma

Wyniki wyborów w Krakowie skomentowali w programie "Polska Do Rzeczy" redaktor naczelny tygodnika "Do Rzeczy" Paweł Lisicki oraz pisarz i publicysta Rafał Ziemkiewicz.

– Zaskoczenia, jeśli chodzi o pierwszą dwójkę, nie ma. Łukasz Gibała zwycięża ze sporą przewagą nad Moniką Piątkowską, która jest wspierana przez Platformę, ale ona się odcina od tej Platformy – powiedział Lisiecki.

Na słowa redaktora naczelnego "Do Rzeczy" zareagował Ziemkiewicz. – Nie można tak... To chyba niesprawiedliwe. Jeszcze w sobotę Donald Tusk przyjechał osobiście i do ostatniej chwili wspierał panią Piątkowską. Fakt, że nie występował z nią na jednej scenie – powiedział publicysta.

Ziemkiewicz: Tusk agitował za Piątkowską

– Donald Tusk przyjechał, agitował za Moniką Piątkowską, przy okazji powiedział, że nie będzie grzecznym, bo grzeczny to już był, itd. Aczkolwiek złośliwi dziennikarze wypatrzyli, że na wiecu przesuwano krzesła w ostatniej chwili, żeby nie było widać go z tych krzeseł i przesadzano ludzi, żeby skupili się wokół sceny i żeby w tych scenach kamerowych wydawało się, że jest ich więcej. Średniej wieku już nie udało się obniżyć – relacjonował Rafał Ziemkiewicz.

Paweł Lisicki przypomniał natomiast, że "są programy AI, które mogłyby to zrobić i wtedy pokazałyby młodą publiczność, która krzyczy: 'Tusku! Tusku! Tusku!'". – Dało się Roberta De Niro odmłodzić, chociaż sporo to kosztowało. No ale Platforma siedzi na zasobach całego państwa – wtrącił Ziemkiewicz.

Źródło: DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...