"Zamach na moje życie...". Brzoska nie wytrzymał

Dodano:
Szef InPostu Rafał Brzoska Źródło: PAP / Paweł Supernak
Wojna Rafała Brzoski z koncernem Meta trwa. Założyciel InPostu ostrzega przed kolejnym oszustwem z wykorzystaniem jego wizerunku. Meta także przesłało w tej sprawie komentarz.

Rafał Brzoska opublikował w środę na platformie X post wraz z nagraniem, na którym poinformował o kolejnym oszustwie wykorzystującym jego wizerunek. Tym razem w sieci pojawiła się informacja, że założyciel InPostu rzekomo padł ofiarą zamachu.

"Zamach na moje życie...Tak! Wydawało mi się, że po zdjęciu w kajdankach trudno o większą podłość, jaką mogę zobaczyć na polskim Facebooku, ale się myliłem!!!" – napisał.

Brzoska alarmuje. "Kolejna fala scamu"

– Czytałem wiadomości z wczorajszego wieczoru i z przerażeniem zobaczyłem, że był zamach na moje życie... i właśnie wyszedłem ze szpitala. Kolejny scam na polskim Facebooku, za przyzwoleniem polskich menadżerów, którzy twierdzą (...), że ja się mylę, wszyscy się mylą, że oni tak bardzo walczą ze scamem, a tymczasem kolejna fala scamu dotyka mnie, prezydenta, Sławomira Mentzena i wielu innych polskich polityków – mówił na nagraniu Rafał Brzoska.

– Kiedy wreszcie zrobimy z tym porządek? – zapytał. – Jest jeden prosty przepis, który proponujemy: rozszerzenie procedury AML/KYC na platformy internetowe, by musiały weryfikować reklamodawców. I będzie koniec ze scamem – wskazał szef InPostu.

– Nie było zamachu. Na szczęście. Nie wyszedłem ze szpitala. Wszystko jest okej. Natomiast nie odpuszczę wam tego. Przysięgam, nie odpuszczę! – skwitował. We wpisie Brzoska oznaczył polskich przedstawicieli koncernu Meta oraz polityków na czele z prezydentem Karolem Nawrockim.

Brzoska od miesięcy walczy z Metą

Prezes InPostu od dłuższego czasu nagłaśnia problem oszukańczych reklam na Facebooku i Instagramie. W fałszywych materiałach wykorzystywano również wizerunki jego i jego żony Omeny Mensah. Pojawiały się m.in. nieprawdziwe informacje o zatrzymaniu Brzoski, pobiciu jego żony czy jej śmierci.

Niedawno Brzoska przytoczył dane z raportu Fundacji Instrat, według których Meta miała w ubiegłym roku zarobić w Polsce 760 mln zł na oszukańczych reklamach. Stanowiłoby to około 37 proc. przychodów raportowanych przez polską spółkę. Brzoska wskazywał też, że oszukańcze reklamy odpowiadały za 10,85 proc. zasięgu wszystkich reklam na platformach Mety w Polsce.

Meta reaguje

"Reklama, o której mowa we wspomnianym poście, oraz konto, które ją wyświetlało, zostały zablokowane za naruszenie naszych zasad. Oszuści to zdeterminowani przestępcy, którzy w swoich działaniach w internecie stosują coraz bardziej wyrafinowane metody. Jednak publiczne wymienianie z nazwiska i atakowanie naszych pracowników w sieci zagraża ich bezpieczeństwu i w żaden sposób nie przyczyni się do rozwiązania problemu. Uruchomiliśmy w Polsce ulepszony system oparty na sztucznej inteligencji, którego celem jest ograniczanie przypadków podszywania się pod inne osoby – od jego wdrożenia usunęliśmy w Polsce o 50% więcej oszukańczych reklam podszywających się pod celebrytów i osoby publiczne niż poprzedni system. Od lipca 2025 r. do czerwca 2026 r. usunęliśmy w Polsce 137 000 oszukańczych reklam, z czego ponad 88% zanim ktokolwiek nam je zgłosił. Będziemy nieustannie inwestować w rozwój naszych narzędzi i technologii, aby udoskonalać nasze systemy i walczyć z oszustami" – przekazało Biuro Prasowe Meta.

Źródło: X
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...