Wojewódzki uderza w Kłeczka. "Chciał być jak ojciec Pio"
Kuba Wojewódzki po raz kolejny zabrał głos w sprawie wydarzeń ze świata polityki. W najnowszej odsłonie swojej rubryki "Mea Pulpa" na łamach tygodnika "Polityka" zakpił z Miłosza Kłeczka. Dziennikarz TV Republika po wrześniowym incydencie w Sejmie stracił możliwość korzystania z sejmowej przepustki.
Wojewódzki wbija szpilę gwieździe TV Republika
Showman TVN nawiązał zarówno do pracy Miłosza Kłeczka w TV Republika, jak i jego ograniczenia możliwości pojawiania się na terenie Sejmu.
"Miłosz Kłeczek, prawoskrzydłowy napastnik TV Republika, z ograniczonym zakazem wstępu na teren Sejmu. Miłosz chciał być jak ojciec Pio z Pietrelciny. W dwóch telewizjach naraz" – napisał gwiazdor.
To nie pierwszy polityczny komentarz Wojewódzkiego utrzymany w, charakterystycznym dla niego, prześmiewczym tonie wymierzony w dziennikarza TV Republika.
Miłosz Kłeczek znika z Sejmu
Dziennikarz TV Republika pojawił się na sejmowej antresoli w trakcie rozmowy Karoliny Opolskiej z posłem Koalicji Obywatelskiej Adrianem Witczakiem. Reporter włączył się do rozmowy i zaczął poruszać temat łamania Konstytucji oraz protestów przed Trybunałem Konstytucyjnym.
Sytuacja szybko przerodziła się w zamieszanie. Wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak, który prowadził wówczas obrady, upominał Kłeczka i apelował o zachowanie porządku. Ostatecznie dziennikarz został wyprowadzony z galerii przez Straż Marszałkowską.
Po całym zdarzeniu Adrian Witczak złożył wniosek o ograniczenie Kłeczkowi dostępu do parlamentu. Poseł zarzucił dziennikarzowi m.in. agresywne zachowanie i zakłócanie pracy Sejmu. Niedługo później Marek Siwiec, kierujący Kancelarią Sejmu, zdecydował o wstrzymaniu dziennikarzowi TV Republika pozwolenia na wstęp na teren parlamentu.