Morawiecki krytykuje PiS. "Bardzo nonszalanckie"

Dodano:
Mateusz Morawiecki i Jarosław Kaczyński Źródło: PAP / Leszek Szymański
"U kolegów z PiS widzę bardzo nonszalanckie i łatwe rzucanie w przestrzeń publiczną kolejnych dziesiątek mld zł do wydania – ocenił Mateusz Morawiecki.

Mateusz Morawiecki, były premier rządu PiS, lider stowarzyszenia Rozwój Plus, był pytany – w kontekście gospodarczym – o to, co właściwie różni gospodarczo Rozwój Plus od PiS?

Morawieckiego zapytano, czym gospodarczo różni się Rozwój Plus od PiS

"Na obecnym etapie rozwoju gospodarczego i w otoczeniu geopolitycznym, w którym jesteśmy, zdecydowanie chcę stawiać na gospodarkę prywatną, na mechanizmy wolnorynkowe. Myślę, że w niektórych partiach, również w PiS, jest dużo więcej myślenia etatystycznego" – powiedział w wywiadzie dla "Business Insider Polska".

Były premier podkreślił, iż nie oznacza to, że strategiczne przedsiębiorstwa nie powinny pozostać pod kontrolą państwa. "Powinny. Ale nawet one muszą podlegać regułom konkurencji" – mówił.

Zwrócił uwagę, że dla niego konkurencyjność i wzrost produktywności są absolutnie kluczowe dla zdrowia gospodarki. „Od produktywności zależy to, jak szybko mogą rosnąć płace, jak szybko przyrasta kapitał i ile możemy inwestować w know-how oraz nowe technologie” – wyjaśnił.

Morawiecki uderza w PiS

Pytany o to, czy to oznacza, że Rozwój Plus i PiS różni również podejście do finansów publicznych, wyjaśnił, że "bardzo mocno stawiamy na ich naprawę, podczas gdy u kolegów z PiS widzę bardzo nonszalanckie i łatwe rzucanie w przestrzeń publiczną kolejnych dziesiątek miliardów złotych do wydania". "Wydawać każdy potrafi. Moje nastoletnie dzieci potrafią wydać każde pieniądze, które dostaną. Tylko że pieniądze nie biorą się z bankomatu. Trzeba je najpierw zarobić" – dodał.

Mateusz Morawiecki dopytywany, czy uważa, że "PiS myśli, że pieniądze biorą się z bankomatu”, odparł, że nie wie tego, co myśli dzisiejszy PiS, bo my idziemy swoją drogą". "Mogę powiedzieć, że mamy ekipę sprawczych, doświadczonych ludzi, którzy już raz naprawiali finanse publiczne. Mamy dokładny plan, jak zrobić to ponownie” – wyjaśnił.

Były szef rządu dodał, że "wiemy też, jak funkcjonują rynki finansowe i rynek kapitałowy". "Po drugiej stronie nie widzę zbyt wielu ludzi, którzy znają ich funkcjonowanie z praktyki" – ocenił.


Źródło: DoRzeczy.pl / businessinsider.com.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...