Skandaliczny wpis Barta Staszewskiego o śmierci Krysiaka. "Zamilcz"
Krysiak zmarł w niedzielę, a przyczyną śmierci był atak serca. Miał zaledwie 36 lat. Informacja o śmierci popularnego blogera wywołała liczne reakcje w mediach społecznościowych.
Szokujący wpis po śmierci Krysiaka zamieścił działacz LGBT Bart Staszewski.
"Odszedł jeden z tych, którzy za wroga uczynił swoją własną społeczność, a szczególna nienawiścią darzył osoby transpłciowe, których samobójstwa wyśmiewał. Ostatnio zaczął przejawiać refleksje nad tym, ze być może się zagalopował. Cóż, jednego mniej" – napisał Staszewski w mediach społecznościowych.
Internauci nie zostawiają suchej nitki na działaczu LGBT. "Paskudny tweet", "Nie poznałem społeczności bardziej nienawistnej od tej od tęczowej", "To jest właśnie ta wasza tolerancja i równość…", "Jak to się pięknie zestarzeje...","Zamilcz" – to tylko niektóre z komentarzy zamieszczonych pod wpisem Staszewskiego.
Śmierć Waldemara Krysiaka. Popularny bloger nie żyje
Waldemar Krysiak zdobył rozpoznawalność jako autor bloga i kanału "Gej przeciwko światu", a później publikował pod pseudonimem "Myślozbir". Na YouTube prowadził kanał Myślozbrodnia.
Dziennikarz otwarcie mówił o swoim homoseksualizmie, jednocześnie krytykując część środowisk LGBT, ruchy progresywne i aktywizm transpłciowy. Jego teksty ukazywały się m.in. na portalu Tysol.pl i w "Tygodniku Solidarność".
W ostatnich latach był aktywny w mediach społecznościowych i występował w prawicowych mediach. Podejmował również tematy dotyczące działalności środowisk LGBT i aktywizmu transpłciowego. W 2026 r. krytykował także część środowisk skrajnej prawicy i osoby związane z Grzegorzem Braunem.
"Z ogromnym bólem informuję, że dziś w nocy zmarł mój najbliższy przyjaciel Waldemar Krysiak – Myślozbir" – napisał w serwisie X jego przyjaciel, twórca internetowy Roman Warszawski.
Dodał, że Krysiak był dla tysięcy osób głosem znanym z internetu. Zapowiedział również, że informacje dotyczące uroczystości pożegnalnych zostaną przekazane później.