"Całkowity dyktat to jej cel". Zajączkowska-Hernik wskazała nazwisko

Dodano:
Europoseł Konfederacji Ewa Zajączkowska-Hernik Źródło: PAP / Marcin Obara
Trwają rozmowy dotyczące akcesji Kijowa do UE. "Zgoda na odbieranie Polsce prawa weta i wejście Ukrainy do UE byłaby jawną zdradą polskiej racji stanu!" – oceniła Ewa Zajączkowska-Hernik z Konfederacji.

W ostatnich dniach Bruksela zaproponowała nowe wytyczne dotyczące rozszerzenia Unii Europejskiej. W ich ramach Ukraina ma mieć ograniczony dostęp do wspólnego rynku rolnego oraz zmniejszoną kwotę dopłat bezpośrednich. To podjęta przez Komisję Europejską próba uspokojenia obaw niektórych państw członkowskich, które obawiają się zalania swoich rynków ogromnymi ilościami zbóż i roślin oleistych z Ukrainy. Jak podaje "FT", w gronie tych państw znalazły się m.in. Polska, Francja i Włochy.

W zamian Bruksela "wesprze Ukrainę w przywróceniu dostępu do jej tradycyjnych rynków eksportowych”, mając na myśli globalne dostawy z Kijowa, które zostały poważnie zakłócone przez wojnę rozpętaną przez Rosję.

Zajączkowska-Hernik: Nie wolno się na to zgodzić!

Do postawy Brukseli wobec Ukrainy odniosła się w mediach społecznościowych europosłanka Konfederacji Ewa Zajączkowska-Hernik.

"Nie wolno się na to zgodzić! Komisja Europejska chce przyspieszonej ścieżki wejścia Ukrainy do UE i ograniczenia prawa weta m.in. dla Polski!" – napisała na portalu X deputowana do PE.

Jak podkreśliła Zajączkowska-Hernik, "trudno wymyślić zestaw, który bardziej uderzałby w interesy Polski!". "Von der Leyen z jednej strony proponuje Ukrainie szybką ścieżkę do Unii oraz wejście do jednolitego rynku i zniesienie barier handlowych jeszcze przed formalnym wejściem do UE, a z drugiej chce dalszego ograniczania prawa weta dla państw członkowskich w różnych obszarach. Całkowity dyktat to jej cel" – czytamy we wpisie.

"A teraz hit! Wyobraźcie sobie, że Ukraina postanowiła, że będzie jeszcze stawiać UE... warunki swojego członkostwa. Ogłosili, że nie zgodzą się na wejście do Unii, jeśli obowiązywałyby ją limity sprzedaży produktów rolnych. To dopiero bezczelność. Odpowiadam – wspaniale, w takim razie żegnamy!" – zauważyła Ewa Zajączkowska-Hernik. "Państwo, które jest przesiąknięte korupcją aż po otoczenie Zełenskiego, gloryfikuje ludobójców polskich obywateli i otrzymuje niekończące się wielomiliardowe darowizny na koszt nas wszystkich, jeszcze stawia całej UE warunki. Oni są nie do podrobienia. Oto efekty przyzwyczajenia ich do totalnej uległości i oddawania im wszystkiego za nic w zamian" – dodała.

Europosłanka Konfederacji: Czy koalicja Tuska słyszy?

Europosłanka Konfederacji podkreśliła, że "każdy polski polityk, który choć odrobinę kieruje się polskim interesem narodowym, powinien powiedzieć podwójnie NIE!". "Ograniczanie prawa weta to dobijanie resztek suwerenności państw członkowskich i dążenie do zrobienia z nas nic nieznaczącego landu w rękach Berlina i Brukseli. Wejście Ukrainy do UE to z kolei zagrożenie dla naszego rynku rolnego i transportowego (musimy chronić rolników i przewoźników!) oraz otwarcie się na kolejny, ogromny napływ ukraińskich imigrantów!" – zaznaczyła.

"Zgoda na odbieranie Polsce prawa weta i wejście Ukrainy do UE byłaby jawną zdradą polskiej racji stanu! Koalicja Tuska słyszy?" – dodała Zajączkowska-Hernik.

Źródło: X / Financial Times, Politico, DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...