Budżet w ruinie? "Nie ma pieniędzy na stałą bazę amerykańską"
- Pieniędzy na pewno nie mamy, dlatego, że budżet został doprowadzony do skrajnej ruiny, finanse publiczne zbliżają się do 55 proc. PKB, jeśli chodzi o zadłużenie i do tego progu ostrożnościowego - powiedział Przemysław Czarnek w Radiu Republika.
Zdaniem polityka PiS ta sytuacja może zaciążyć nie tylko na służbie zdrowia, ale również przekreślić szansę na budowę amerykańskiej bazy wojskowej.
– W związku z tym z całą pewnością pieniędzy w budżecie nie ma, nie ma na służbę zdrowia, więc nie ma i na bazy, nie ma też na inne jednostki wojskowe – ocenia Czarnek.
- Pewnie nie ma pieniędzy również, albo nawet na pewno nie ma pieniędzy na bazę stałą amerykańską. Zresztą nie przez przypadek pojawiła się informacja właśnie w tym kontekście, że rząd Litwy oferuje miejsce dla stałej bazy amerykańskiej i oferuje pełne finansowanie tej stałej bazy, widząc oczywiście potężne problemy państwa polskiego – kontynuował poseł PiS.
Rekordowy deficyt w projekcie budżetu na 2027 rok
W czwartek w Sejmie odbędzie się pierwsze czytanie projektu ustawy budżetowej na 2027 rok. Rząd zakłada dochody budżetu państwa na poziomie 696,4 mld zł, wydatki w wysokości 977,6 mld zł i deficyt nieprzekraczający 281,2 mld zł.
Zgodnie z projektem budżetu na przyszły rok, na obronność ma trafić 198,1 mld zł, czyli 4,51 proc. PKB, a na ochronę zdrowia 274,1 mld zł, o 26,3 mld zł więcej niż w tym roku.Projekt zakłada realny wzrost PKB o 3 proc. i średnioroczną inflację na poziomie 2,8 proc.
Politycy opozycji grzmią, że rząd demoluje finanse państwa, jednak również większość obywateli wydaje się być poważnie zaniepokojona działaniami władz. W nowym sondażu OBG ankietowanych zapytano o to, czy ich zdaniem sprawy gospodarcze w Polsce idą w dobrym kierunku. Aż 52,18 proc. ankietowanych odparło, że nie, a jedynie 33,88 proc. badanych, że rząd panuje nad sytuacją gospodarczą.