Czarzasty: UE jest mocarstwem
Na zaproszenie marszałka Sejmu w piątek do Polski przybyli szefowa Zgromadzenia Narodowego Francji Yael Braun-Pivet, szefowa niemieckiego Bundestagu Julia Klockner oraz przewodniczący Rady Najwyższej Ukrainy Rusłan Stefanczuk. Po zakończeniu rozmów politycy spotkali się z dziennikarzami na briefingu prasowym.
– Jesteście naszymi przyjaciółmi na dobre i na złe i wiemy o tym. Bolałem nad tym, że od 10 lat Trójkąt Weimarski się nie spotyka i jakoś tak się zdarzyło, że udało się w tej chwili zwołać ten Trójkąt Weimarski, który dla Polski jest bardzo ważny – powiedział Włodzimierz Czarzasty.
Czarzasty: UE jest dla nas ważna
Marszałek Sejmu przekonywał, że Trójkąt Weimarski "musi dać bardzo mocny sygnał do współpracy". Jako argument podał, że w Polsce, Niemczech i Francji żyje 40 proc. wszystkich mieszkańców UE. Sama zaś Unia jest "mocarstwem".
– Unia Europejska jest dla nas ważna. Dlatego, że Unia Europejska to jest sojusz państw średnich, który razem znaczy tyle samo, co inne mocarstwa. Unia Europejska jest mocarstwem. Wszystkie siły, które myślą, że jak się rozwali Unię Europejską, będzie lepiej, to mówię, będzie gorzej – powiedział.
Czarzasty podziękował Francji i Niemcom za przyjaźń i zadeklarował "wielki, aktywny udział Polski w Unii Europejskiej", która dla rządu jest "tak samo ważna jak NATO".
– Trzeba mieć dla poczucia bezpieczeństwa i Unię Europejską i NATO i to jest bardzo chyba dobre podejście – wskazał.
Ukraina w UE
Marszałek podkreślił również, że jest zwolennikiem wejścia Ukrainy do Unii Europejskiej i zadeklarował, że będzie wspierał Kijów w tej sprawie.
– Dlatego, że nie tak jak mówią, w sposób natychmiastowy, zły, nieprzemyślany i głupi dla innych państw. Nie. Wszystkie warunki muszą być spełnione, wszystkie społeczeństwa muszą być zabezpieczone, wszystkie inne kraje i ludzie, grupy zawodowe muszą być zabezpieczone – powiedział.