USA odwracają się od Ukrainy? Zełenski: Czuję się zdradzony

Dodano:
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski Źródło: PAP/EPA / Valda Kalnina
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przyznał, że czuje się zdradzony przez Donalda Trumpa. – To wielka szkoda, że tracimy silnego sojusznika – powiedział w rozmowie z brytyjskimi mediami.

Wypowiedź padła po kolejnych rosyjskich atakach na Kijów, przed którymi Ukraina nie otrzymała ostrzeżeń od partnerów. Według CBS News Stany Zjednoczone mogły celowo nie przekazać informacji o wystrzeleniu rosyjskich rakiet.

Zełenski: Tak, czuję się zdradzony

Wołodymyr Zełenski w środowym wywiadzie dla brytyjskiego dziennikarza Piersa Morgana odniósł się do działań administracji Donalda Trumpa wobec Ukrainy. Zapytany, czy czuje się zdradzony przez amerykańskiego prezydenta, odpowiedział twierdząco. – Tak, czuję się zdradzony, ale to bardziej skomplikowane niż moje uczucia i emocje – powiedział Zełenski. – To wielka szkoda, że tracimy silnego sojusznika – dodał.

Ukraiński prezydent skomentował również działania Trumpa wobec Rosji, w tym porozumienie dotyczące dostaw rosyjskiego oleju napędowego. – Jeśli chcesz pozostać neutralny, to bądź neutralny, ale to bolesne, gdy Trump wybrał inną stronę niż nasza – stwierdził Zełenski.

USA celowo nie ostrzegły Ukrainy? Doniesienia CBS News

W ostatnich dniach Ukraina dwukrotnie informowała o braku wcześniejszych ostrzeżeń od partnerów dotyczących rosyjskich ataków rakietami balistycznymi. Według CBS News Stany Zjednoczone mogły świadomie nie przekazać Kijowowi informacji o wystrzeleniu rosyjskich pocisków. Amerykańscy urzędnicy mieli tłumaczyć problemy z systemem wykrywania startów rakiet złymi warunkami pogodowymi. Anonimowi ukraińscy przedstawiciele zakwestionowali jednak te wyjaśnienia, sugerując możliwość celowego ograniczenia działania systemu.

Donald Trump zaprzeczył, by Waszyngton przestał dzielić się z Ukrainą danymi wywiadowczymi. – Pomagamy im, ale przede wszystkim pomagamy osiągnąć ostateczne rozwiązanie. Chcemy zakończenia wojny – powiedział amerykański prezydent, cytowany przez CBS News.

Rosyjskie rakiety uderzyły w Kijów

Podczas kolejnych nocnych ataków Rosja wykorzystała, według Zełenskiego, ponad 39 rakiet balistycznych oraz ponad 120 dronów uderzeniowych i amunicji krążącej. Celem była przede wszystkim infrastruktura energetyczna Kijowa i Charkowa.

W wyniku ostrzałów zginęło sześć osób, a około 600 tysięcy odbiorców zostało pozbawionych prądu. W Kijowie trafiona została elektrociepłownia nr 4, uszkodzono również budynek mieszkalny. – Nasze systemy wykryły te pociski dopiero wtedy, gdy praktycznie zbliżały się już do Kijowa – napisał Zełenski na Telegramie. – To zdecydowanie niesprawiedliwe, że Rosjanie niszczą infrastrukturę energetyczną, a Ukraina nie otrzymuje nawet ostrzeżeń o wystrzeleniu pocisków balistycznych – oświadczył ukraiński prezydent.

Źródło: RMF 24
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...