Zełenski chce od Europy drogi sprzęt. "Ma wystarczającą liczbę"
Prezydent Ukrainy, który bierze udział w szczycie przywódców państw Unii Europejskiej w Brukseli, powiedział, że "mowa o pociskach przechwytujących PAC-2 i PAC-3". – Nikt w UE nie otrzymał ode mnie niczego poza tym absolutnym minimum, którego potrzebujemy – dodał.
Zełenski chce od Europy pocisków przechwytujących
Wołodymyr Zełenski stwierdził, że "wszyscy przywódcy dysponują tym pakietem".
– Czy Europejczycy nas wesprą? Tak. W jakiej skali? W tym momencie nie wiem dokładnie, ale mam pewne informacje dotyczące poszczególnych krajów – mówił.
Następnie zapytał: "Czy w Europie znajduje się wystarczająca liczba pocisków przechwytujących typu PAC-2 i PAC-3, aby Ukraina mogła przetrwać tę zimę?".
– Tak, biorąc pod uwagę liczby, o których już wspominałem, które chcieliśmy pozyskać na okres zimowy. Europa dysponuje takimi zasobami – stwierdził.
Przypomniał w tym kontekście, że Ukraina zawarła bardzo korzystne porozumienia ze stroną niemiecką. – Oni otrzymali licencje na produkcję odpowiednich pocisków i pokładamy w tym duże nadzieje – podkreślił.
Ukraina wyczerpała pociski do systemu obrony powietrznej Patriot
Informator przekazał CNN, że na skutek wyczerpania pocisków do systemu Patriot, niemal żadna z rosyjskich rakiet balistycznych wystrzelona podczas ostatniej salwy nie została przechwycona.
"Ukraina wyczerpała wszystkie zapasy rakiet przechwytujących do systemu, co zwiększyło jej podatność na ataki rakietami balistycznymi" – czytamy.
Ponadto źródło przekazało CNN, że "prawie wszystkie pociski balistyczne z ostatniego ataku nie zostały przechwycone z powodu braku rakiet przechwytujących".
Rząd Tuska oddał Ukrainie pociski do systemu Patriot
Polski rząd oddał już Ukrainie pociski do systemu Patriot, co wywołało falę krytyki w kraju.
Pociski PAC-3 MSE to jedne z najbardziej zaawansowanych pocisków do systemów przeciwlotniczych Patriot. W obliczu trwającej rosyjskiej inwazji na Ukrainę oraz ataku USA i Izraela na Iran, a przy tym intensywnego zużycia tego typu rakiet, pozostają one towarem deficytowym. Są przy tym bardzo drogie – jedna sztuka kosztuje kilka milionów dolarów.