Zełenski: Stosunki z Polską naprawdę się poprawiły

Dodano:
Wołodymyr Zełenski, Donald Tusk Źródło: PAP / Vladyslav Musiienko
Prezydent Wołodymyr Zełenski uważa, że ​​stosunki Ukrainy z Polską poprawiły się. Podziękował za to narodowi polskiemu i premierowi Donaldowi Tuskowi.

Zełenski odpowiadał w sobotę (17 października) na pytania dziennikarzy za pośrednictwem internetu. Prezydenta Ukrainy zapytano, czy powrót do korzystania z lotniska w Rzeszowie oznacza poprawę stosunków z Polską.

"Nasze relacje z Polską naprawdę się poprawiły. Jestem za to bardzo wdzięczny zarówno Polsce, jak i naszym zespołom, premierowi oraz narodowi polskiemu za wspieranie Ukrainy" – oświadczył, cytowany przez portal Europejska Prawda.

"Dla nas to bardzo ważne, abyśmy teraz byli razem przeciwko wrogowi. Wróg jest jeden – Rosja i bardzo niepokoi ją to, że Ukraina i Polska tworzą silny sojusz" – dodał.

Prezydent Ukrainy o stosunkach z Polską

Zełenski zaapelował o dalsze zacieśnianie współpracy między Warszawą a Kijowem. Zaznaczył, że kwestie sporne powinny być rozwiązywane w spokojniejszy sposób.

"Musimy jedynie wzmacniać nasze relacje, a wszelkie problematyczne kwestie starać się rozwiązywać spokojniej. Jestem przekonany, że poradzimy sobie nawet z bardzo trudnymi sprawami" – stwierdził.

"Nasze relacje będą korzystne dla obu stron, oparte na wzajemnym szacunku i świadomości znaczenia bezpieczeństwa w Europie" – napisał.

Nawrocki odebrał Zełenskiemu Order Orła Białego

W środę Zełenski ponownie rozpoczął podróż zagraniczną z lotniska w Rzeszowie. Media na Ukrainie odnotowały, że był to pierwszy taki przypadek od czerwca, kiedy doszło do zaostrzenia relacji między Kijowem a Warszawą.

Stało się tak po tym, jak prezydent Karol Nawrocki odebrał ukraińskiemu przywódcy Order Orła Białego z powodu jego decyzji o nadaniu jednej z jednostek wojskowych imienia "bohaterów UPA" – Ukraińskiej Powstańczej Armii, która w latach 1943-1945 mordowała Polaków na Wołyniu. Zełenski odesłał następnie odznaczenie do Warszawy.

Źródło: DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...