Rumunia zestrzeliła dwa drony, które naruszyły jej przestrzeń powietrzną

Dodano:
Myśliwiec F-16 Sił Powietrznych Rumunii Źródło: Wikimedia Commons
Rumuńskie myśliwce F-16 zestrzeliły dwa drony, które naruszyły przestrzeń powietrzną kraju nad Morzem Czarnym. Według władz były to odrzutowe drony uderzeniowe z rodziny Gerań.

Jak przekazało ministerstwo obrony, dwa samoloty F-16 wystartowały w sobotę (17 października) o godz. 17:43 z 86. Bazy Lotniczej Borcea po wykryciu przez systemy radiolokacyjne grupy celów powietrznych około 120 km na wschód od Wyspy Węży.

Pierwszy dron wleciał w rumuńską przestrzeń powietrzną o godz. 17:59 i został zestrzelony o godz. 18:01, na południowy wschód od miejscowości Sulina. Drugi naruszył przestrzeń powietrzną o godz. 18:01 i został zniszczony o godz. 18.05, na wschód od Suliny.

Oba obiekty zostały zestrzelone nad rumuńskimi wodami terytorialnymi. W komunikacie resortu nie podano, kto wysłał drony ani skąd dokładnie nadleciały. Wiadomo, że były to odrzutowe drony uderzeniowe z rodziny Gerań, będące rosyjskimi odpowiednikami irańskich Shahedów.

Minister obrony Rumunii Radu Miruta potwierdził, że piloci podjęli działania przeciwko bezzałogowcom krótko po tym, jak wleciały one w przestrzeń powietrzną kraju.

Wojna Rosji z Ukrainą. Konsekwencje dla Rumunii i Morza Czarnego

Do incydentu doszło w czasie wzrostu napięcia w regionie Morza Czarnego, związanego z rosyjską wojną przeciwko Ukrainie.

Rumunia, będąca członkiem NATO, graniczy z Ukrainą i wielokrotnie informowała o przypadkach naruszania jej przestrzeni powietrznej przez drony w związku z atakami prowadzonymi w pobliżu rumuńskiej granicy.

Rumuńskie ministerstwo obrony podało, że w tygodniu poprzedzającym sobotni incydent systemy radiolokacyjne osiem razy wykrywały cele powietrzne poruszające się w ukraińskiej przestrzeni powietrznej w pobliżu granicy z Rumunią. W czterech przypadkach bezzałogowce na krótko wlatywały w rumuńską przestrzeń powietrzną.

W ostatnich dniach doszło również do ataków dronów na statki handlowe na Morzu Czarnym, w tym na jednostki znajdujące się na wodach terytorialnych Rumunii. Zdarzenia te zwiększyły obawy o bezpieczeństwo żeglugi w regionie i zagrożenia dla państw wschodniej flanki NATO.

Szefowa rumuńskiej dyplomacji Oana Toiu zapowiedziała, że kwestie obrony i odstraszania w regionie Morza Czarnego będą przedmiotem rozmów w ramach NATO. Podkreśliła znaczenie bezpieczeństwa tego akwenu dla międzynarodowego transportu zboża, surowców energetycznych i innych towarów.

Rumunia dostosowuje procedury reagowania na zagrożenia oraz środki ochrony przestrzeni powietrznej i wód terytorialnych – przekazał resort obrony. Nie ma informacji, by w związku z sobotnim zestrzeleniem dronów ktoś ucierpiał.

Źródło: Euronews
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...