Rubio: Bez wsparcia USA Ukraina by nie istniała
Strona ukraińska informowała niedawno o zakłóceniach w działaniu terminali satelitarnych Starlink wykorzystywanych do sterowania dronami. Doradca prezydenta Ukrainy Serhij Beskrestnow przekazał, że siły ukraińskie nie zostały uprzedzone o ograniczeniach, co doprowadziło do przerwania części misji.
Według ukraińskich wojskowych problemy z łącznością wpłynęły zarówno na operacje z użyciem dronów uderzeniowych, jak i przechwytywanie rosyjskich bezzałogowców.
Amerykańskie media donosiły, że ograniczenie funkcjonalności systemu było celowym działaniem SpaceX, które zostało wymuszone na firmie za sprawą Białego Domu. Pytany o tę kwestię sekretarz stanu Marco Rubio stwierdził jednoznacznie, że Ukraina przetrwała prawie 5 lat wojny tylko dzięki pomocy USA.
– Gdyby nie pomoc Stanów Zjednoczonych, zwłaszcza za rządów Trumpa, Ukraina by teraz nie istniała. Ukraina jako suwerenne państwo by nie istniała – powiedział. Rubio dodał, że Stany Zjednoczone nie są w stanie kontrolować, co prywatna firma robi ze swoim produktem.
– Nie jest prawdą, że wiedzieliśmy o tym wcześniej lub że w jakikolwiek sposób kierowaliśmy tym procesem – powiedział.
Według niego USA "nie będą już zajmować defensywnego stanowiska w tej sprawie” i dodał, że ukraińscy żołnierze "absolutnie odważnie” stawili opór Rosji.
Napięte stosunki USA z Ukrainą
"Kyiv Independent" twierdzi, że 12 października prezydent USA Donald Trump miał grozić Ukrainie wstrzymaniem dostaw danych wywiadowczych i innej pomocy. Prezydent jednak we wtorek w oficjalnym wystąpieniu zapewnił o dalszej pomocy dla Ukrainy.
Biały Dom jednak nie komentuje sprawy, a Beskrestnov nie dysponuje dowodami, że to naciski administracji Trumpa doprowadziły do ograniczenia dostępu do sieci Starlink.