Rosja ma listę żądań wobec NATO. Jedno z nich dotyczy Polski

Dodano:
Władimir Putin Źródło: PAP/EPA / MAXIM SHIPENKOV
Jak donosi "The Telegraph", Władimir Putin zamierza wykorzystać nową rundę rozmów pokojowych w sprawie Ukrainy, aby uzyskać ustępstwa w kwestii rozszerzenia NATO i osłabienia jego zdolności obronnych.

Brytyjski dziennik podaje, że w przyszłym miesiącu w Abu Zabi odbędzie się spotkanie przedstawicieli Ukrainy, Rosji i USA. Rozmowy będą dotyczyły sposobów zakończenia trwającego już blisko 5 lat konfliktu.

Moskwa chce, aby w negocjacjach brali udział także przedstawiciele państw europejskich. Jak stwierdził doradca rosyjskiego prezydenta Jurij Uszakow, ich udział będzie kluczowy dla wypracowania pokoju. Tymczasem rozmówcy "The Telegraph" wskazują, że prawdziwymi powodami zaproszenia Europy do rozmów jest chęć osłabienia NATO.

Jak zauważyli rozmówcy gazety, Putin najprawdopodobniej zażąda redukcji obecności wojskowej NATO w Europie do poziomu z 1997 r., czyli okresu poprzedzającego przystąpienie do Sojuszu państw byłego bloku wschodniego.

"Mogłoby to oznaczać wycofanie wojsk NATO z Polski, Estonii, Łotwy i Litwy, a także z Finlandii, która przystąpiła do Sojuszu w 2023 roku. Wszystkie pięć tych krajów graniczy z Rosją" – czytamy.

Dziennikarze przypominają, że jeszcze w 2021 roku Władimir Putin otwarcie zażądał wycofania wojsk NATO ze wschodniej flanki. Później utrzymywał, że odmowa Sojuszu była faktycznym powodem rozpoczęcia wojny na Ukrainie.

Rosja obawia się silnego NATO

Sekretarz generalny Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym Taalatbek Masadykow odniósł się podczas konferencji prasowej do sytuacji militarnej na wschodniej flance NATO. Jak przekonywał, organizacja uważnie obserwuje zwiększanie obecności wojskowej państw Sojuszu w Polsce, na Litwie, Łotwie i w Estonii.

Szef ODKB wskazał, że szczególną uwagę kierowanego przez niego bloku przyciąga rozbudowa infrastruktury obronnej na terytorium państw NATO sąsiadujących z Białorusią i Rosją. – Oczywiście wszyscy jesteśmy zaniepokojeni rosnącą liczbą wojsk NATO i ich rozmieszczeniem w Polsce i republikach bałtyckich. Trwają intensywne prace nad umocnieniami. Uważnie je monitorujemy – oświadczył Masadykow.

Źródło: The Telegraph
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...