Zwrot w sprawie NBP. Jest komunikat Pałacu Prezydenckiego

Dodano:
Konferencja prezesa NBP i przewodniczącego RPP Adama Glapińskiego Źródło: PAP / Rafał Guz
Prezydent Karol Nawrocki powołał czterech członków zarządu Narodowego Banku Polskiego.

O decyzji prezydenta Karola Nawrockiego poinformował w piątek na platformie X rzecznik głowy państwa Rafał Leśkiewicz. "Prezydent RP Karol Nawrocki postanowieniem z dnia 5 listopada 2026 r. powołał" – przekazał Rafał Leśkiewicz.

Marta Kightley została powołana na członka zarządu NBP i stanowisko wiceprezesa – pierwszego zastępcy prezesa banku centralnego. Ludwik Kotecki został członkiem zarządu, a Przemysław Litwiniuk członkiem zarządu i wiceprezesem NBP. Marcin Zarzecki obejmie funkcję członka zarządu 2 stycznia 2027 r.

Sprawa ciągnęła się od lutego

Spór między premierem a prezydentem o obsadę zarządu NBP trwał od lutego 2026 r. Wówczas prezydent skierował do premiera Donalda Tuska postanowienie o powołaniu czterech członków zarządu banku centralnego z wnioskiem o kontrasygnatę. W maju dokument wrócił do Pałacu Prezydenckiego bez podpisu szefa rządu.

W połowie października prezydent ponowił wniosek, wskazując te same cztery osoby. 19 października szef Gabinetu Prezydenta RP Paweł Szefernaker poinformował, że dokument ponownie trafił do premiera. Wcześniej prezydencki minister ostrzegał przed konsekwencjami nieobsadzenia stanowisk w NBP. Wskazywał na zagrożenia dla niezależności banku centralnego i stabilności finansowej państwa.

Tusk zmienił decyzję. W tle spotkanie Domańskiego z Glapińskim

3 listopada Donald Tusk potwierdził, że podpisał dokument dotyczący powołania nowych członków zarządu NBP. Jak informowało Radio ESKA, dzień wcześniej w siedzibie banku centralnego doszło do spotkania ministra finansów Andrzeja Domańskiego z prezesem NBP Adamem Glapińskim. Domański miał przekazać, że premier udzieli kontrasygnaty.

Według ustaleń rozgłośni Tusk nie chciał otwierać kolejnego frontu sporu po wydarzeniach wokół Trybunału Konstytucyjnego. Znaczenie miał mieć również zbliżający się przegląd ratingu Polski.

Na decyzję wpływała także sytuacja kadrowa w NBP. 4 listopada kończyła się kadencja wiceprezesa Adama Lipińskiego. Bez nowych nominacji liczba członków zarządu mogła spaść poniżej ustawowego minimum, co groziło paraliżem prac banku centralnego.

Źródło: X
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...