Nawrocki skierował wniosek do Tuska. "Teraz wszystko w rękach premiera"

Nawrocki skierował wniosek do Tuska. "Teraz wszystko w rękach premiera"

Dodano: 
Premier Donald Tusk i prezydent Karol Nawrocki
Premier Donald Tusk i prezydent Karol Nawrocki Źródło: KPRM
Paweł Szefernaker poinformował, że prezydent Karol Nawrocki ponownie skierował do kontrasygnaty premiera Donalda Tuska postanowienie o powołaniu czterech członków zarządu NBP.

Paweł Szefernaker, szef Gabinetu Prezydenta RP, poinformował w poniedziałek na platformie X, iż zgodnie z tym, co przekazał podczas piątkowej konferencji prasowej "prezydent RP Karol Nawrocki ponownie skierował do kontrasygnaty prezesa Rady Ministrów postanowienie o powołaniu czterech członków Zarządu Narodowego Banku Polskiego".

"Stabilność polskiej gospodarki wymaga decyzji odrzucającej logikę politycznej wojny. Teraz wszystko w rękach premiera" – podkreślił Paweł Szefernaker.

Szefernaker: Nawrocki przekazał Tuskowi wniosek o powołanie członków zarządu NBP

W piątek szef Gabinetu Prezydenta RP informował, że prezydent Karol Nawrocki ponownie przekaże premierowi wiosek o powołanie czterech członków zarządu NBP. Chodzi o Martę Kightley, Przemysława Litwiniuka, Ludwika Koteckiego i Marcina Zarzeckiego.

– W obliczu kryzysu wokół NBP – który może zagrozić bezpieczeństwu Polski, zachwiać finansami publicznymi i wywołać kolejną falę drożyzny, uderzającej w polskie rodziny – prezydent Karol Nawrocki proponuje stabilizację sytuacji wokół polskiej waluty, wiarygodności finansowej Polski na świecie i niezależności banku centralnego. Prezydent ponownie przekaże swoje postanowienie o powołaniu czterech członków zarządu NBP, proponując w nim osoby posiadające legitymacje i zgłoszone przez różne środowiska polityczne – te same osoby, które były zgłoszone w lutym tego roku – tłumaczył Paweł Szefernaker w piątek na konferencji prasowej.

Wcześniej Tusk zwrócił wniosek bez podpisu

Prezydencki minister przypomniał, że w lutym prezydent przesłał do premiera Donalda Tuska postanowienie o powołanie czterech członków zarządu NBP z wnioskiem o kontrasygnatę, ale w maju tego roku wniosek został zwrócony bez podpisu.

– Mamy sytuację bezprecedensową, po raz pierwszy od uchwalenia ustawy o NBP w 1997 roku – oba organy wykonawcze banku centralnego – zarząd i prezes – mogą utracić konstytucyjną niezależność – ocenił w piątek Paweł Szefernaker.

Czytaj też:
"Wbrew zasadom demokracji". Nawrocki domaga się od Tuska kontrasygnaty
Czytaj też:
Burza po wecie prezydenta. Szefernaker tłumaczy powody

Źródło: DoRzeczy / x.com
Czytaj także