Szósta ofiara śmiertelna. Kolejne wstrząsające informacje z Krakowa

Dodano:
Miejsce zatrzymania sprawcy strzelaniny w Krakowie Źródło: PAP / Art Service
Jest szósta ofiara śmiertelna strzelaniny w Krakowie – przekazał wojewoda małopolski Jan Klęczar. Poinformował także, że wciąż trwa walka o życie 12 rannych.

W sobotę po południu doszło do strzelaniny na Rynku Głównym w Krakowie. – W szpitalach trwa walka o życie. Warto podkreślić, że spośród osób rannych 12 ma status według triażu czerwony, czyli to jest zagrożenie życia. Niestety muszę też powiedzieć, że nie pięć, a sześć ofiar śmiertelnych. I to jest już informacja oficjalna – powiedział na antenie Polsat News Jan Klęczar, wojewoda małopolski.

Strzelanina na Rynku Głównym w Krakowie

Po godz. 15:00 kierowca wjechał na Rynek Główny w Krakowie i oddał strzały do ludzi. Z relacji świadków wynika, że sprawca miał na głowie hełm lub maskę. Miał na sobie ubranie w stylu wojskowym. Nie oznacza to jednak, że ma lub miał coś wspólnego z wojskiem. Na miejscu zdarzenia znaleziono karabinek przypominający AR-15, choć jego dokładny typ nie został potwierdzony.

Napastnik został postrzelony i przetransportowany do szpitala. – Policjanci oddali do niego strzały. On odpowiedział ogniem w kierunku policjantów. W efekcie został zatrzymany. Jest ranny. Został przewieziony do jednego z krakowskich szpitali – relacjonowała w TVN24 oficer prasowa Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie podinsp. Katarzyna Cisło.

"Policjanci z narażeniem życia interweniowali w Krakowie. Natychmiast. Dzięki ich heroicznej postawie udało się szybko ująć napastnika. Jeden z policjantów z raną postrzałową, stan drugiego bardzo ciężki – trzy rany postrzałowe. Trwa operacja" – przekazał za pośrednictwem platformy X szef MSWiA Marcin Kierwiński.

Sprawca zdarzenia z Rynku Głównego w Krakowie jest obywatelem Polski. "Dementujemy informację o śmierci policjanta oraz o poszukiwaniu kolejnego sprawcy. Jedyny znany sprawca zdarzenia jest w rękach policji" – poinformowała małopolska policja w komunikacie z godz. 17:35. Tożsamość mężczyzny nie jest jeszcze znana. W jego samochodzie zabezpieczono wiele sztuk innej broni i amunicję.

Źródło: Polsat News / TVN24 / X
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...