Suski: To jest trochę klęska prawicy

Dodano:
Marek Suski, PiS Źródło: PAP / Piotr Polak
To można powiedzieć jest trochę klęska prawicy, bo trzech kandydatów z prawicy między sobą toczyło bratobójczy bój – ocenił Marek Suski.

W nocy z niedzieli na poniedziałek Miejska Komisja Wyborcza podała oficjalne wyniki przedterminowych wyborów prezydenckich w Rzeszowie. Wygrał kandydat opozycji Konrad Fijołek, zdobywając 56,61 głosów. Na drugim miejscu znalazła się kandydatka PiS Ewa Leniart, na którą zagłosowało 23,63 proc. wyborców.

Wynik starcia w Rzeszowie komentował w RMF FM Marek Suski z Prawa i Sprawiedliwości.

– To nie jest klęska PiS-u. To jest wynik mniej więcej przewidywalny. W Rzeszowie zawsze takie wyniki osiągaliśmy – stwierdził polityk. – To można powiedzieć jest trochę klęska prawicy, bo trzech kandydatów z prawicy między sobą toczyło bratobójczy bój – dodawał.

Porozumienie z Kukizem

Zacieśnia się współpraca między Kukiz'15 a Prawem i Sprawiedliwością. Jako pierwsza informację o porozumieniu Kukiz'15 z PiS-em podała pod koniec maja Polska Agencja Prasowa. Nieoficjalne doniesienia potwierdził serwis Interia. "Nasze źródło w otoczeniu rządowym potwierdza, że zakończyły się one powodzeniem, choć jednocześnie zaznacza, że "projekt będzie jeszcze składany w tym tygodniui ciąg dalszy nastąpi". Chodzi jednak bardziej o kwestie techniczne i sposób przedstawienia nowej współpracy" – napisał portal.

W piątek rzecznik prasowy Prawa i Sprawiedliwości Anita Czerwińska poinformowała na Twitterze, że na poniedziałek zaplanowano wspólne wystąpienie Kaczyńskiego i Kukiza.

Współpracę z Pawłem Kukizem ocenił w RMF FM Marek Suski.

– Myślę, że życie trochę weryfikuje oceny. W przypadku artystów to jest normalne, czasami do ściany do ściany. Myślę, że przekonał się, że polityka to jest robienie czegoś dobrego, a w polityce ocena tego nawet co dobre się robi bywa różna, a opozycja wszystko krytykuje w czambuł – mówił poseł PiS.

– On poszedł do tej opozycji, był w PSL-u. Zobaczył różnicę między PSL-em a PiS-em i postanowił podjąć z nami współpracę. To jest koalicja parlamentarna. To różnica między koalicją rządową, czyli wejściem do rządu, a koalicją parlamentarną – dodawał.

Głosowanie ws. RPO

Marek Suski był również pytany, był również pytany, czy poprze kandydaturę Lidii Staroń na Rzecznika Praw Obywatelskich.

– Jeszcze się zastanawiam. Jeżeli będzie dyscyplina, to prawdopodobnie zagłosuję na panią Staroń. Pana Wiącka to w ogóle nie znam. Po raz pierwszy usłyszałem, kiedy został kandydatem na Rzecznika. Jeśli chodzi o panią Lidię Staroń, to w polityce nie tylko liczy się dyplom doktora prawa, ale liczą się głosy. W Senacie jest taki układ, że głos senator Staroń może rozstrzygnąć – stwierdził.

Źródło: RMF 24
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...