Ostre starcie dziennikarki TVN z rzeczniczką Straży Granicznej

Dodano:
Anna Michalska, rzecznik prasowy Straży Granicznej Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Dziennikarka TVN24 Agata Adamek starła się słownie z rzeczniczką Straży Granicznej Anna Michalska. Poszło o kryzys na granicy polsko-białoruskiej.

W środę podczas konferencji prasowej dziennikarka TVN zadała rzeczniczce Straży Granicznej pytanie, co stało się z migrantem, który został zawrócony na granicę i który – zdaniem dziennikarki – miał chcieć złożyć wniosek o przyznanie ochrony międzynarodowej w Polsce.

Michalska odpowiedziała, że ta osoba była pytana przez funkcjonariuszy SG, czy składa wniosek o azyl w Polsce. – Osoba ta odpowiedziała, że chce azylu w Niemczech – oświadczyła rzeczniczka.

Michalska: Dziękuję stacji TVN

Dopytywana przez dziennikarkę, w jakim języku funkcjonariusze pytali migranta i czy pytanie zadano w języku tureckich kurdów, Michalska wyjaśniła, że "osoba ta została zapytana w języku angielskim, w takim, w którym mogliśmy się skomunikować". – To taki język, w którym możemy się zrozumieć – dodała.

Rzeczniczka SG podziękowała stacji TVN za odnalezienie rodziny migrantów, która przebywa obecnie w Niemczech. – Jedna z tych rodzin była w Michałowie, co potwierdza, że te osoby nie chciały składać statusu w Polsce i przy najbliższej okazji dostały się do Niemiec. Dziękuję, że państwa stacja pokazuje, że Straż Graniczna mówi prawdę – podkreśliła Michalska.

Według niej wspomniany migrant w obecności dziennikarzy mówił o azylu w Polsce, z kolei rozmawiając ze Strażą Graniczną mówił: "azyl Berlin". – Słowa "azyl Berlin" są zrozumiałe dla funkcjonariuszy SG – oświadczyła rzeczniczka.

Stan wyjątkowy przedłużony

Od 2 września w pasie przygranicznym z Białorusią obowiązuje stan wyjątkowy, obejmujący 183 miejscowości. Został wprowadzony na 30 dni na mocy rozporządzenia prezydenta Andrzeja Dudy, wydanego na wniosek rządu. 30 września Sejm wyraził zgodę na przedłużenie stanu wyjątkowego o 60 dni.

Źródło: TVP Info
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...