Wprowadzili obowiązkowe przepustki, wzrosła ilość szczepień

Dodano:
Protesty przeciwko przepustkom COVID-19 we Włoszech Źródło: PAP/EPA / ANGELO CARCONI
To efekt wejścia w życie we Włoszech obowiązku posiadania przepustki COVID-19 we wszystkich miejscach pracy.

Tak interpretuje się dane z piątku, gdy pierwszą dawkę szczepionki otrzymało 69 tysięcy osób. To o ponad 10 tysięcy więcej niż w poprzedni piątek.

Na mocy decyzji rządu Mario Draghiego wszyscy pracownicy we Włoszech muszą mieć przepustki sanitarne, wystawiane na podstawie szczepienia, wyleczenia z wirusa lub negatywnego wyniku testu. Wymóg dotyczy także sektora prywatnego. Przewidziano wysokie kary – do 1500 euro za brak tzw. Green Pass. To najbardziej surowe przepisy w Europie.

Urząd nadzwyczajnego komisarza do spraw epidemii podał, że dotychczas co najmniej jedną dawką zaszczepiło się ponad 85 proc. ludności powyżej 12 lat. Szczepienia zakończyło 81 proc. Włochów.

W związku z wejściem w życie w piątek wymogu przepustki covidowej padł tego dnia rekord wykonanych testów; było ich ponad pół miliona. Wyrażane są obawy, że presja na apteki, gdzie można zrobić taki błyskawiczny test, przekroczy ich możliwości.

Włochy: Najbardziej restrykcyjne regulacje w Europie

We Włoszech od piątku wejść do miejsca pracy może tylko ten, kto ma tzw. Green Pass wystawiany na podstawie szczepienia, wyleczenia z COVID-19 lub testu z ostatnich 48 godzin. Decyzja rządu Mario Draghiego w tej sprawie została ogłoszona miesiąc temu. To najbardziej surowe przepisy antypandemiczne w Europie.

Pracownik, który wejdzie do miejsca pracy bez przepustki, może zostać ukarany grzywną od 600 do 1500 euro. Pracodawcy za brak kontroli grozi kara od 400 do 1000 euro.

Rząd, który zdecydował o tej "rewolucji" – jak nowe przepisy nazwała rzymska gazeta – nie ma zamiaru wprowadzać taryfy ulgowej.

Źródło: PAP
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...