Morawiecki: Wnioski po rozmowie Biden-Putin są niepokojące

Dodano:
Mateusz Morawiecki, premier Źródło: PAP / Leszek Szymański
Premier Mateusz Morawiecki udzielił wywiadu dla  rzymskiego dziennika „La Repubblica” w którym skrytykował prezydenta Rosji Władimira Putina za próbę budowania podziałów w Europie.

W opublikowanej w czwartek rozmowie szef polskiego rządu wyjaśnił, że jego wizyta w Rzymie ma związek z zagrożeniami na wschodniej flance NATO oraz sytuacją na polsko-białoruskiej granicy.

Morawiecki odniósł się w wywiadzie do ewentualnej inwazji Rosji na Ukrainę i działaniach Putina wobec Europy.

– Chce podzielić Europę, bo tylko tak może realizować swoje interesy. Jego podstawowy cel to odbudowa imperialnej potęgi Rosji kosztem sąsiadów. Na pierwszej linii ognia staje dziś Ukraina —stwierdził Morawiecki.

Dodał, że Rosjanie obecnie sprawdzają jak daleko mogą się posunąć.

– Władimir Putin sięga po metody siłowe na każdej płaszczyźnie; również w gospodarce. Wie, że jego władza zależy od cen gazu. I robi wszystko, by utrzymać Europę w stanie uzależnienia tylko od swoich dostaw – mówi premier.

Morawiecki: Wnioski po rozmowie Biden-Putin są niepokojące

W wywiadzie Morawiecki odniósł się do rozmów na linii Biden-Putin. Zapewnił, że jeśli rozmowy przyczynią się do deeskalacji konfliktu na Ukrainie, to osobiście pogratuluje prezydentowi USA.

– Doświadczenie uczy jednak, że Władimirowi Putinowi nie można ufać, a polityka ustępstw się nie sprawdza. Prezydent Rosji musi zrozumieć, że Ukraina nie jest sama i że w przypadku agresji musi liczyć się z sankcjami uderzającymi w rosyjski system finansowy – powiedział Morawiecki. – Rosja musi wybrać czy chce być w Europie, czy być w kontrze do Europy. Władimir Putin wybiera dziś konflikt. Szkodzi nie tylko Europie, ale też swojemu narodowi – dodał.

Wskazał, że pierwsze wnioski po rozmowie Biden-Putin są niepokojące.

– Muszę powiedzieć, że wnioski po rozmowie prezydenta Bidena i prezydenta Putina są niepokojące. Warunkowa zgoda na Nord Stream 2 i brak sankcji wobec Rosji oznaczałyby politykę ustępstw wobec imperialnej polityki Kremla – stwierdził szef polskiego rządu.

Źródło: PAP
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...