Szeremietiew: W małym sojuszu można sprawniej działać

Dodano:
Prof. Romuald Szeremietiew Źródło: PAP / Rafał Guz
Na wniosek szefa MON Mariusza Błaszczaka rząd przyjmie uchwałę w sprawie pomocy dla Ukrainy. Zdaniem dr. hab. Romualda Szeremietiewa nie ma innej drogi, jak walka o niepodległą Ukrainę.

"Na mój wniosek, jeszcze dziś, Rada Ministrów przyjmie uchwałę w sprawie pomocy dla Ukrainy. Przekażemy amunicję oraz przenośne przeciwlotnicze zestawy rakietowe" – poinformował Minister Obrony Narodowej Mariusz Błaszczak.

Premier Mateusz Morawiecki, który we wtorek składa wizytę w Kijowie powiedział, że Polska chce przekazać Ukrainie kilkadziesiąt tysięcy sztuk amunicji, w tym artyleryjskiej, przenośne rakietowe zestawy przeciwlotnicze Grom, lekkie moździerze i drony rozpoznawcze.

Szeremietiew: Tak można sprawniej działać

W ocenie byłego wiceszefa MON, dr. hab. Romualda Szeremietiewa, wsparcie udzielane Ukrainie przez Polskę jest bardzo dobrym ruchem.

– W interesie Polski jest, aby Ukraina pozostała państwem niepodległym i suwerennym – mówi Szeremietiew w rozmowie z portalem DoRzeczy.pl.

Ekspert wskazuje, że bardzo wartościowa jest współpraca na linii Wielka Brytania – Polska – Ukraina.

– Pamiętajmy, że od pewnego czasu w naszym regionie Polska zaczyna stosować metodę budowania mniej licznych związków – mówi Szeremietiew. – Ale dzięki temu, że one są mniej liczne, to mogą sprawniej działać. Przecież zawsze można powiedzieć, że nie ma potrzeby budowania takiego sojuszu, skoro mamy NATO i Flankę Wschodnią. Wystarczy wzmocnić te obszary. Tylko często się zapomina, że podczas działania w takiej formule należy mieć zgodę wszystkich członków sojuszu. Z Wielką Brytanią i Ukrainą możemy działać na własną rękę o wiele sprawniej – podkreśla dr. hab. Romuald Szeremietiew w rozmowie z portalem DoRzeczy.pl.

Rosyjskie zagrożenie

Rosja zgromadziła na granicy z Ukrainą ponad 127 tys. żołnierzy oraz znaczne ilości sprzętu wojskowego, w tym wyrzutnie pocisków Iskander zdolne razić cele w Kijowie. Stany Zjednoczone donoszą także o ruchach wojsk rosyjskich na Białorusi. W ciągu ostatnich dni ok. 5 tys. rosyjskich żołnierzy miało zostać przetransportowanych na terytorium białoruskie.

Zachód zapowiada objęcie sankcjami najważniejszych polityków Rosji. Prezydent USA Joe Biden nie wykluczył, że mogłyby one dotknąć także bezpośrednio samego prezydenta kraju Władimira Putina. Również Wielka Brytania zapowiada uderzenie w rosyjskich oligarchów robiących interesy w Londynie, jeśli Kreml zdecyduje się zaatakować Ukrainę.

Źródło: DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...