WHO apeluje do Ukrainy. Chodzi o niebezpieczne patogeny

Dodano:
Tedros Adhanom Ghebreyesus, szef WHO Źródło: PAP/EPA / SALVATORE DI NOLFI
Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) poleciła Ukrainie zniszczyć patogeny będące się w laboratoriach badawczych. To zagrożenie w czasie wojny – tłumaczy organizacja.

W ukraińskich laboratoriach, podobnie jak w innych krajach, prowadzone są badania nad różnego rodzaju drobnoustrojami, patogenami i chorobami. W związku z tym, w wielu miejscach w kraju przechowywane są bakterie i wirusy. Są one pod kontrolą specjalistów, ponieważ w wypadku niekontrolowanego wydostania się z laboratoriów mogą zagrażać zdrowiu i życiu obywateli.

WHO zaleca niszczenie materiałów badawczych

Z powodu inwazji Rosji na Ukrainę, Światowa Organizacja Zdrowia poleciła, by zniszczyć wszystkie obecne w ukraińskich laboratoriach preparaty z drobnoustrojami. W związku z WHO wysłała pismo do Ministerstwa Zdrowia Ukrainy.

WHO obawia się bowiem, że w wyniku walk toczonych na terytorium kraju, patogeny wydostaną się z laboratoriów stwarzając zagrożenie.

Organizacja wskazuje, że takie niebezpieczeństwo jest coraz bardziej realne, ponieważ Rosja uderza w miejsca w pobliżu ośrodków badawczych.

Oskarżenia ws. broni biologicznej

W piątek Rosja zaapelowała o zwołanie posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ w związku z możliwymi działaniami Stanów Zjednoczonych dotyczącymi broni biologicznej na terenie Ukrainy. Wcześniej Rosja zaczęła oskarżać USA o badania nad bronią biologiczną. Rzecznik rosyjskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych Maria Zacharowa przekazała, że Rosja ma dokumenty, które potwierdzają próbę wymazania dowodów na prowadzenie wojskowych programów biologicznych.

Stany Zjednoczone dementują doniesienia o broni biologicznej. Zdaniem rzecznik Białego Domu Jen Psaki informacje o broni biologicznej i chemicznej rozpowszechniane przez stronę rosyjską, mogą być dla agresora pretekstem do użycia jej w działaniach zbrojnych na Ukrainie.

Informacjom o prowadzonych na terenie Ukrainy badaniom nad bronią biologiczną zaprzeczył też prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. – Na naszej ziemi nie rozwijano ani chemicznej, ani żadnej innej broni masowego rażenia – cały świat o tym wie. Jeśli Rosja użyje takiej broni przeciwko nam, będzie się mierzyć z najsurowszymi sankcjami – mówił.

Źródło: RMF 24 / Reuters
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...