Ks. prof. Bortkiewicz: Modlitwa o śmierć Putina jest pułapką

Dodano:
Ks. prof. Paweł Bortkiewicz Źródło: PAP / Tytus Żmijewski
Powinniśmy modlić się o zwycięstwo dobra nad złem oraz zwycięstwo zaatakowanego narodu przed agresorem – zauważa ks. prof. Paweł Bortkiewicz w rozmowie z portalem DoRzeczy.pl.

DoRzeczy.pl: Od początku rosyjskiej agresji na Ukrainę patriarcha moskiewski Cyryl I broni działań Kremla oskarżając państwa zachodnie o prowokacje. Polski kościół potępił patriarchę, ale wypada zadać pytanie, czy jakikolwiek duchowny może tłumaczyć działania Putina?

Ks. prof. Paweł Bortkiewicz: Faktycznie jest to pytanie retoryczne, bo oczywiście postępowania Putina nie można tłumaczyć i bronić. Żadna agresja, wojna zaczepna, czy konflikt, który pochłania setki, czy tysiące niewinnych ofiar nie może być wspierany przez Kościół. Warto w tym przypadku zwrócić uwagę na pewne drugie dno, które podkreślę jeszcze raz – nie usprawiedliwia – ale stanowi pewien oręż propagandowy Cyryla i samego Putina.

Co takiego?

Zarówno Putin, jak i Cyryl w swoich przemówieniach wskazują w gruncie rzeczy, że Rosja staje w sytuacji krzyżowca, który w jakimś sensie broni Zachód przed utratą wartości zachodnich. Oni obaj odwołują się m.in. do obrony przed homoseksualizmem, czy ideologią LGBT. Na Zachodzie taka retoryka zyskuje poklask u niektórych konserwatystów. W Stanach Zjednoczonych można usłyszeć takie głosy, że w Rosji są nadal dwie płcie, dwie toalety, nie ma flagi „Pride” itd, ale jak podkreślam, to nie usprawiedliwia agresji. Biskupi amerykańscy wypowiedzieli się, że moralność chrześcijańska jest bezszwową szatą utkaną, jak tunika Chrystusa z kawałka materiału.

Źródło: DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...